Polskie firmy IT pożądanymi partnerami dla firm w Ameryce Północnej

Polskie firmy są w stanie konkurować z podmiotami lokalnymi (fot. unsplash.com/seth schwiet)

Polskie firmy z sektora IT wzbudzają duże zainteresowanie na rynku północnoamerykańskim i są w stanie konkurować z podmiotami lokalnymi – mówią przedstawiciele sektora, biorący udział w zakończonej w czwartek konferencji technologicznej Collision w Toronto.

Polskie przedsiębiorstwa z największymi od lat środkami na inwestycje

Polskie firmy w I kwartale zwiększyły wydatki na inwestycje aż o 21,7 proc., w porównaniu z tym samem okresem ubiegłego roku i przeznaczyły na ten...

zobacz więcej

Collision to jedna z największych konferencji technologicznych w Ameryce Północnej. W tym roku po raz pierwszy odbyła się poza USA. W trzydniowym wydarzeniu wzięło udział ponad 25 tys. uczestników ze 125 krajów. Odpowiednikiem Collision w Europie jest konferencja Web Summit, która w tym roku odbędzie się w listopadzie w Lizbonie.

– Technologia ma tę zaletę, że jest bardzo mocno niezależna od granic; firmy, które startują z Polski, mają naprawdę duże szanse na to, żeby konkurować bezpośrednio ze spółkami, które są czy to w Toronto, czy to w San Francisco - w Londynie albo w Nowym Jorku. I wydaje mi się, że wiele firm zaczyna tak właśnie czynić – powiedział Wiktor Schmidt, prezes firmy Netguru, która buduje różnego rodzaju produkty cyfrowe dla start-upów i większych korporacji.

Netguru z Poznania jest tego przykładem. Istnieje na rynku od ponad 10 lat, zatrudnia blisko 600 osób w kilku biurach w całej Polsce i posiada klientów w Europie, Ameryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Według prezesa rynek jest tak duży i rosnący, że jego firma w ostatnich latach rośnie w tempie 100 proc. r/r.

Zdaniem Schmidta jedyną barierą w ekspansji dla polskich firm może być fakt, że biznes opiera się w dużej mierze na relacjach, które najlepiej nawiązywać osobiście, dlatego ważne jest, żeby bywać na konferencjach takich jak Collision i budować sieć kontaktów.

– To jest zdecydowanie miejsce, gdzie można poznać bardzo ciekawych ludzi, z których część być może zostanie naszymi klientami, a część jest po prostu bardzo interesującymi kontaktami – powiedział prezes Netguru. Dodał, że relacje z wieloma z obecnych klientów można w jakiś sposób połączyć z udziałem firmy w poprzednich edycjach Collision.

Przykładem mniejszej firmy, która przyjechała do Toronto w poszukiwaniu nowych klientów i możliwości rozwoju, jest Mobile Reality. Na ekspansję na rynek kanadyjski Mobile Reality dostała dofinansowanie w ramach projektu PAIH Polskie Mosty Technologiczne. Założona trzy lata temu firma zatrudnia obecnie ok. 15 osób i zajmuje się rozwojem aplikacji mobilnych i webowych, a także analizą i wizualizacją danych biznesowych.

– Jest bardzo dużo firm, które wciąż potrzebują samych usług web developmentu – powiedział o swoich spostrzeżeniach z Collision współzałożyciel firmy Marcin Sadowski. – My, będąc już tutaj na konferencji, też poważnie rozmawialiśmy już o pewnych formach współpracy, ale, co oczywiste, na topie jest teraz temat big data, business intelligence, więc z tym staramy się chodzić najbardziej do start-upów – dodał.

– Naprawdę bardzo dużo osób z rynku kanadyjskiego szuka różnych form współpracy z polską firmą. Mają jakąś ideę, ale chcą, żeby zrobił to ktoś z zewnątrz, bo jest to dla nich najbardziej optymalne rozwiązanie – podkreślił.

Zdaniem Sadowskiego polskie firmy IT są bardzo wysoko cenione na globalnym rynku, ponieważ prezentują wysoki poziom, a jednocześnie nadal konkurują cenowo. Dodatkowym atutem dla takich firm jak Mobile Reality jest doświadczenie we współpracy z międzynarodowymi klientami.

– Dzięki takim konferencjom jak Collision, sądzimy, że jak wrócimy, będziemy już mieli kilka sensownych rozmów i jako polska firma będziemy mogli promować fantastyczne usługi i polską jakość, bo do tego też służy ten projekt Polskie Mosty Technologiczne – powiedział.

źródło:

Zobacz więcej