Gliński: wolimy dmuchać na zimne. Rząd złoży skargę do TSUE w sprawie ACTA2

Zdaniem wicepremiera ACTA2 jest „regulacją niebezpieczną”, choć na tyle nieprecyzyjną, że daje możliwość interpretacji. – Choć niestety w obie strony – dodał (fot. arch.PAP/Adam Warżawa)

W piątek rząd polski złoży skargę do TSUE w sprawie ACTA2. Uważamy, że niektóre artykuły tej dyrektywy są sprzeczne z podstawowymi wartościami UE – poinformował w czwartek wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

PE poparł projekt dyrektywy o ACTA2. „Czarny dzień dla wolności w internecie”

Parlament Europejski poparł w środę projekt dyrektywy o prawie autorskim dotyczącym internetu. Za projektem opowiedziało się 438 europosłów,...

zobacz więcej

– Jutro rząd polski złoży skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie ACTA2. Uważamy, że niektóre artykuły – zwłaszcza obecny 17, dawny 13, czyli – popularnie mówiąc – związany z filtrowaniem treści to jest artykuł, który zagraża wolności w internecie i jest sprzeczny z podstawowymi wartościami UE dot. wolności słowa, idei, kreowania nowych treści – poinformował w czwartek wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

Zdaniem wicepremiera ACTA2 jest „regulacją niebezpieczną”, choć na tyle nieprecyzyjną, że daje możliwość interpretacji. – Niestety w obie strony – dodał.

– Zawsze będziemy bronili się w kraju regulacjami, które będą wolnościowo interpretowały tę dyrektywę, ale najlepiej byłoby, żeby została zaskarżona i będzie jutro zaskarżona – zaznaczył Gliński podczas zorganizowanej w Łodzi konferencji prasowej.

Obecny podczas spotkania kandydat PiS do europarlamentu b. minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski podkreślił, że Polacy mogą równolegle podjąć próby nowelizacji dyrektywy ACTA2 w Parlamencie Europejskim.

– Nowy parlament zacznie obrady w lipcu i potem, na jesieni, rozpocznie się normalna praca - również nad budżetem, który obecnie został zaprojektowany b. niekorzystnie dla Polski i Europy. Będziemy próbowali też zmienić tam dyrektywę ACTA2 – zaznaczył.

Waszczykowski przypomniał, że jeśli te procedury zawiodą, to na wprowadzenie dyrektywy w kraju pozostanie jeszcze kilka lat. – Według wicepremiera wprowadzenie ACTA2 w Polsce trwałoby co najmniej dwa lata – nawet w sytuacji, gdyby polski rząd nie podjął żadnych działań przeciwko tej dyrektywie.

Wicepremier Gliński: w Polsce jest pełna wolność słowa i sztuki

– Żadne środowiska nie są wykluczane z możliwości dofinansowania ich twórczości. W Polsce jest pełna wolność słowa i sztuki. Trzeba powiedzieć...

zobacz więcej

„Wolimy dmuchać na zimne”

– Ale my wolimy dmuchać na zimne; jutro składamy oficjalną skargę państwa polskiego do TSUE, a jednocześnie mamy w zanadrzu jeszcze inne możliwości blokowania lub takiego rozwiązania tej sprawy na poziomie legislacyjnym, żeby wolność w internecie nie była zagrożona – powiedział.

– Ta dyrektywa dotyczy ważenia pewnych istotnych wartości – z jednej strony prawa autorskiego, z drugiej kwestii wolności i związanej z nią kreatywności, twórczości, innowacyjności. My opowiadamy się zdecydowanie za wolnością – podkreślił Gliński.

Unijna dyrektywa o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym ma zmienić zasady publikowania i monitorowania treści w internecie. Państwa UE mają dwa lata na wdrożenie przepisów. Nowe przepisy wzbudzają emocje w niektórych państwach UE, m.in. w Polsce, gdzie określane są mianem ACTA2. Przeciwnicy tych regulacji mają wątpliwości, czy przepisy nie będą ograniczały wolności słowa w internecie. Nie poparły ich Polska, Holandia, Włochy, Finlandia i Luksemburg.

źródło:

Zobacz więcej