Królestwu bez Kresu wypowiedziano lokal. Centrum kulturalne może zniknąć

Królestwo bez Kresu zajmuje się promowaniem kultury i tradycji (fot. FB/Herberciarna)

Z kulturalnej mapy Rzeszowa może zniknąć znaczące miejsce. Centrum kulturalnemu Królestwo bez Kresu wypowiedziano lokal. Aktywiści maja osiem dni na znalezienie nowego i przyznają, że jeżeli się nie uda, mogą być zmuszeni do jego likwidacji.

Centrum kulturalnemu Królestwo bez Kresu wypowiedziano lokal. „Sprawa jest niejasna”

– Żadnego wytłumaczenia, dlaczego tak się stało, nie dostaliśmy. Otrzymaliśmy pismo z wypowiedzeniem wynajmu. Dla mnie cała sprawa związana z tym...

zobacz więcej

„Byliśmy w Urzędzie Miasta Rzeszowa rozmawiać o nowym lokalu dla Królestwa Bez Kresu. Sporą nadzieję pokładaliśmy w tym spotkaniu. Niestety wiadomo czyją matką jest nadzieja i jak łatwo można się domyślić – nic nie udało nam się załatwić. A ściśle: nic, co by nas w jakiś sposób ratowało” – napisał w oświadczeniu Dawid Hallman, muzyk i jeden z koordynatorów Królestwa bez Kresu.

Aktywista wskazał, że na przeszkodzie stoją kwestie biurokratyczne.

„Okazało się, że w tydzień lokalu nie dostaniemy. Trzeba pisać pisma i potem czekać co najmniej trzy tygodnie na załatwienie sprawy. Do końca maja nie ma szans” – przyznał.

„Nie mamy więc wyboru i musimy szukać czegoś na własną rękę. I to bardzo intensywnie, bo zegar tyka. Mamy 9 dni na znalezienie nowego miejsca i przewiezienie tam wszystkich rzeczy, które zebraliśmy w ciągu 4 lat (a jest tego sporo)” – wskazał.

Hallman przyznał, że są dwie możliwości. „Plan A zakłada, że znajdziemy szybko duży lokal (80 metrów plus) w rozsądnej lokalizacji i cenie. Wówczas przeniesiemy tam całe KBK i będziemy działać dalej. Przynajmniej przez najbliższe miesiące” – poinformował.

„Z kolei plan B to definitywne zamknięcie Królestwa Bez Kresu w Rzeszowie, wynajęcie jakiegoś magazynu, przewiezienie tam wszystkich rzeczy i szukanie na spokojnie miejsca w Krakowie. Jeśli nie uda się zrealizować planu A do końca tego tygodnia, to wówczas będziemy zmuszeni wdrożyć plan B” – dodał.

Królestwo bez Kresu powstało w 2015 r. Mieści się ono w rzeszowskich koszarach na ul. Piłsudskiego. Jego celem jest szeroko pojęta promocja kultury i tradycji. Jako symbol inicjatywy przyjęto herb Polski z okresu powstania styczniowego.

źródło:
Zobacz więcej