Polski kardynał przywrócił prąd w Rzymie. Teraz interesuje się nim prokuratura

Kard. Konrad Krajewski nazywany jest przez media „Robin Hoodem papieża” (fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT)

Prokuratura w Rzymie rozpoczęła śledztwo w sprawie kardynała Konrada Krajewskiego, papieskiego jałmużnika, który na początku maja przywrócił prąd w bloku zamieszkiwanym przez bezdomne rodziny z dziećmi. Włoski dostawca energii elektrycznej, firma Acei, złożył doniesienie o popełnieniu przez niego przestępstwa.

Wyjechał na wakacje, przepadł na trzy lata. Włoch uwolniony z rąk porywaczy

Premier Włoch Giuseppe Conte poinformował o uwolnieniu z rąk porywaczy w Syrii mieszkańca Brescii Alessandra Sandriniego. Jesienią 2016 r. Sandrini...

zobacz więcej

11 maja papieski jałmużnik udał się do socjalnego budynku w Gerusalemme w Rzymie, gdzie od początku miesiąca nie było prądu. W budynku mieszka ponad 400 osób, z czego około setka małych dzieci, które z powodu braku prądu nie miały światła, wody ani działających lodówek z jedzeniem. Elektryczność została odcięta przez Acei z powodu zaległych należności; wyniosły 300 tys. euro.

Kard. Krajewski, nazywany przez media „Robin Hoodem papieża”, zerwał plomby i przywrócił prąd w budynku. Teraz operator złożył do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przez kardynała przestępstwa – zarzuca mu nielegalne przywrócenie energii, kradzież elektryczności i zagrożenie dla bezpieczeństwa spowodowane manewrowaniem na panelach elektrycznych.

Papieskiego jałmużnika wzywał już na spotkanie włoski minister spraw wewnętrznych Matteo Salvini, który już wcześniej potępiał działania kard. Krajewskiego. Papieski jałmużnik – wobec oczekiwać Salviniego – potwierdził wtedy, że ureguluje zaległy rachunek za prąd w tej kamienicy.

źródło:
Zobacz więcej