„Ryzyko użycia broni atomowej najwyższe od czasu II wojny światowej”

Swój arsenał nuklearny modernizuje m.in. Rosja (fot. Vitaly Kuzmin)

Ryzyko użycia broni atomowej jest najwyższe od czasu II wojny światowej – ocenia Renata Dwan, dyrektor Instytutu ONZ ds. Badań Naukowych nad Rozbrojeniem. Jak podkreśla, „świat powinien traktować to zagrożenie bardziej poważnie”.

Napięcie między USA i Chinami. Amerykańskie niszczyciele u wybrzeży spornej ławicy

Amerykański niszczyciel USS Preble przepłynął w niedzielę 12 mil morskich (22,2 km) obok spornej ławicy na szelfie Scarborough, do którego prawa...

zobacz więcej

Dwan zwraca uwagę, że wszystkie kraje posiadające broń atomową obecnie realizują programy jej modernizacji. Do tego dochodzi – wskazuje –strategiczna rywalizacja między Chinami i USA, która zmienia rzeczywistość kontroli zbrojeń.

Ekspertka tłumaczy również, że tradycyjne metody kontroli zbrojeń są osłabiane przez pojawianie się nowych typów konfliktów, a także rosnącą obecność grup zbrojnych, sił sektora prywatnego oraz nowych technologii, które zacierają różnice między ofensywą i obroną.

Dyrektor wyraża zdziwienie w rozmowie z Agencją Reutera, że media nie skupiają się nad tym iż, „ryzyko wojny atomowej jest obecnie szczególnie wysokie, a ryzyko skorzystania z broni atomowej, jest najwyższe od czasu II wojny światowej”.

Dotychczas 122 państwa podpisały Traktat o zakazie broni jądrowej, ale jak dotąd ratyfikowały go jedynie 23 (musi to zrobić 50 państw, aby układ wszedł w życie). Układowi zdecydowanie sprzeciwiają się USA i Rosja oraz pozostałe mocarstwa atomowe.

Dwan przekonuje, że świat nie powinien lekceważyć zagrożenia stwarzanego przez broń atomową. – To jak myślimy o tym i jak się zachowujemy wobec ryzyka i zarządzania ryzykiem, wydaje mi się ważnym i pilnym pytaniem, które nie jest w pełni odzwierciedlone w pracach Rady Bezpieczeństwa ONZ – zaznacza.

źródło:
Zobacz więcej