Cimoszewicz o obronie przed ustawą 447: To kompromituje nasz kraj

Włodzimierz Cimoszewicz za nierozwiązany uważa problemem reprywatyzacji i zwrotu mienia ofiar Holokaustu (fot. PAP/Paweł Supernak)

– To jest coś, co kompromituje nasz kraj po raz kolejny: za cnotę uważa się obronę tego, żeby nie zwrócić tego, co się komuś należy, tylko dlatego, że był Żydem, do tego ofiarą Holokaustu – stwierdził w „Kropce nad i” Włodzimierz Cimoszewicz, „jedynka” na warszawskiej liście Koalicji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego.

Wiadomo, kto pomagał Cimoszewiczowi po potrąceniu kobiety

Znajomy Włodzimierza Cimoszewicza, który pomagał mu po potrąceniu kobiety, to Stanisław Antoni Szostak, były pracownik BOR, który przyszedł do...

zobacz więcej

– To jest oczywiste, że oni grają antysemityzmem – stwierdził Cimoszewicz, pytany o słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który odnosząc się do ustawy 447 pytał retorycznie, czy Polska ma płacić za to, że odbudowała to, co przez Niemców zostało zburzone.

Były premier uważa, że nierozwiązanym problemem jest sprawa reprywatyzacji i zwrotu indywidualnego mienia osób narodowości żydowskiej, ofiar Holokaustu. Jak zauważył, nikt nie odbierze spadkobiercom prawa do stawania przed sądem i dochodzenia swojej własności, bo prawo własności jest gwarantowane przez konstytucję.

Innym problemem, zdaniem Cimoszewicza, jest kwestia tzw. mienia bezspadkowego, gdzie nie ma osób, które dziedziczyłyby majątki, np. po ofiarach Holokaustu. – Takie mienie, i to na podstawie komunistycznego dekretu o nacjonalizacji mienia niemieckiego, stało się własnością państwa polskiego i pozostanie jego własnością. Nikt nie ma możliwości ściągania tego mienia, włącznie z najpoważniejszymi światowymi organizacjami żydowskimi, dlatego, że nie mają takiego prawa – ocenił kandydat do PE.

źródło:
Zobacz więcej