Lek dla ciężko chorych bez refundacji. Nadzieja w resorcie zdrowia

Specyfik nie jest na razie refundowany w Polsce dla żadnej postaci SM (fot. Pexels)

Grupa chorych z postępującą postacią stwardnienia rozsianego nie otrzymuje żadnego refundowanego leczenia – informuje „Nasz Dziennik”.

Nowa terapia nadzieją dla części chorych na stwardnienie rozsiane

Dobre wyniki testów terapii z wykorzystaniem leku o nazwie ocrelizumab dają nadzieję tysiącom młodych pacjentów cierpiących na stwardnienie...

zobacz więcej

Stwardnienie rozsiane (SM) najczęściej pojawia się w postaci rzutowo-remisyjnej (RRMS). – Znana jest też postać pierwotnie i wtórnie postępująca. Od momentu zachorowania następuje u pacjenta utrata objętości mózgu. Dlatego bardzo ważna jest szybka diagnostyka i jak najwcześniejsze rozpoczęcie leczenia – tłumaczy prof. Mariusz Stasiołek, kierownik Kliniki Neurologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Terapia i rokowania zależą od postaci choroby. Dla chorych z RRMS są obecnie dostępne dwa programy lekowe. – Pacjenci z postępującymi postaciami (PPMS) nie mają natomiast dostępu do żadnego refundowanego leczenia. Czekają na preparat, który jako pierwszy okazał się skuteczny w spowalnianiu lub hamowaniu tej formy SM. Chodzi o lek ocrelizumab – wyjaśnia Dominika Czarnota-Szałkowska z Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego.

Jak podkreśla gazeta, specyfik nie jest na razie refundowany w Polsce dla żadnej postaci stwardnienia rozsianego. – Mamy nadzieję, że Ministerstwo Zdrowia wyda wreszcie pozytywną decyzję refundacyjną i lek będzie dostępny dla obu grup pacjentów – dodaje Czarnota-Szałkowska.


źródło:
Zobacz więcej