Spór o opłaty terminalowe. Regionalne lotniska nie chcą dwóch stawek

Lotniska muszą uiszczać opłaty terminalowe na rzecz Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (fot. Shutterstock/Konwicki Marcin)

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej chce utrzymać dwie strefy opłat terminalowych – dla lotniska Chopina i 14 portów regionalnych. Te twierdzą, że Polska jest wyjątkiem w Unii Europejskiej – informuje „Puls Biznesu”.

W lipcu kolejny etap konsultacji ws. Centralnego Portu Komunikacyjnego

– W lipcu planujemy rozpocząć drugi etap konsultacji strategicznych Centralnego Portu Komunikacyjnego, m.in. z przewoźnikami, zarządcami...

zobacz więcej

Ważą się losy opłat terminalowych, które polskie porty będą uiszczać na rzecz Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) za nawigację przy starcie i lądowaniu samolotów po 2020 r. Teraz obowiązują dwie strefy: w pierwszej jest lotnisko Chopina, w drugiej – pozostałych 14 portów. W tym roku średnia stawka dla warszawskiego lotniska wyniosła 90 euro, natomiast dla pozostałych – 181 euro.

Pod koniec kwietnia PAŻP złożyła do Ministerstwa Infrastruktury wniosek o zatwierdzenie stref pobierania opłat terminalowych. We wniosku założono kontynuację obowiązywania dwóch stref, które funkcjonują od 2017 r. – Ministerstwo podejmuje decyzję po zasięgnięciu opinii prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego – tłumaczy rzecznik PAŻP Paweł Łukaszewicz.

24 kwietnia Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC) rozesłał do spółek zarządzających polskimi lotniskami pisma w tej sprawie. Dziennik wskazuje, że domagają się one wyrównania stawek. Przedstawiciele łódzkiego portu argumentują, że dominuje model jednej strefy dla danego państwa. Wyjątek stanowią, oprócz Polski – Francja, Włochy, Wielka Brytania i Belgia.

Gazeta zwraca uwagę, że zasada jednej strefy stosowana jest we wszystkich krajach regionu: w Niemczech (16 lotnisk; opłata – 124,34 euro), w Czechach (cztery lotniska; około 260 euro), na Litwie (cztery lotniska; 159 euro).


źródło:
Zobacz więcej