Pijany właściciel znęcał się nad psem. Rzucał nim jak przedmiotem

Cierpienie Psotki udało się przerwać dzięki reakcji świadków (fot. Policja warmińsko mazurska/FB/Monika Hyńko)

27-latek brutalnie „bawił się” swoim psem, rzucając nim do rzeki. Kiedy przerażone zwierzę wychodziło z wody, ponownie ciskał czworonogiem w nurt. Nie reagował na prośby świadków, żeby przestał. – Miał trzy promile. Młoda suczka Psotka została odebrana mężczyźnie – mówi portalowi tvp.info sierż. szt. Jolanta Sorkowicz z KPP w Braniewie.

1,5 roku więzienia za znęcanie się nad psem

Karę 1,5 bezwzględnego pozbawienia wolności wymierzył toruński sąd 30-letniemu Bartoszowi D. za pobicie ze szczególnym okrucieństwem psa Fijo....

zobacz więcej

O dramacie Psotki policjantów z komendy w Braniewie poinformował inspektor OTOZ Animals.

– Cierpienie psa próbowali przerwać świadkowie, ale mężczyzna nie reagował na ich prośby – wyjaśnia sierż. szt. Jolanta Sorkowicz z KPP w Braniewie.

Kiedy oprawca zobaczył mundurowych, rzucił się do ucieczki. Po chwili był już w rękach funkcjonariuszy. Okazało się, że 27-latek był pijany, miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnej celi.

Inspektorzy OTOZ Animals podjęli decyzję o odebraniu psa jego właścicielowi. Teraz jest już bezpieczne. 27-latkowi za znęcanie się nad psem może mu grozić kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.

źródło:
Zobacz więcej