Nowe fakty ws. ataku na Magierowskiego. „Zapis z kamer monitoringu jednoznacznie obala twierdzenia napastnika”

„Jesteśmy gotowi udostępnić wszystkie materiały odpowiednim instytucjom” – czytamy na Twitterze @PLinIsrael (fot. pl.wikipedia.org/TT/PLinIsrael)

Nieprawdą są informacje o rzekomym „złym potraktowaniu” przez strażnika ambasady RP w Izraelu – poinformowano na oficjalnym profilu polskiej placówki. „Jesteśmy gotowi udostępnić wszystkie materiały odpowiednim instytucjom” – czytamy na Twitterze @PLinIsrael.

Polskie władze nie zamierzały upublicznić ataku na polskiego ambasadora

Polskie władze były zaskoczone, że informacje o ataku na polskiego ambasadora w Izraelu zostały upublicznione – podaje portal polandin.com,...

zobacz więcej

W ten sposób ambasada Polski w Izraelu odniosła się do wersji napastnika, która cytowana jest w izraelskich mediach. „Zapis z kamer monitoringu ambasady jednoznacznie obala twierdzenia napastnika ws. rzekomego »złego potraktowania« przez strażnika” – czytamy.

Ponadto napastnik świadomie podążał za samochodem ambasadora. „Jesteśmy gotowi udostępnić wszystkie materiały odpowiednim instytucjom” – informują służby prasowe placówki na Twitterze.

Ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został w ub. tygodniu zaatakowany fizycznie i słownie przez mężczyznę przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie. W związku z atakiem do MSZ została wezwana ambasador Izraela w Polsce Anna Azari, która wyraziła ubolewanie z powodu incydentu, deklarując zarazem pomoc władz izraelskich w jego pełnym wyjaśnieniu.

Izraelska policja poinformowała, że napastnik podszedł do Magierowskiego, gdy ten siedział w swoim samochodzie, a następnie opluł dyplomatę. Wezwani w związku z zajściem funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego o napaść 65-latka, który stanął przed sędzią.

Izraelska prokuratura w czwartek postawiła mężczyźnie zarzuty napaści i gróźb karalnych. Zarzuty te zagrożone są karą do pięciu lat więzienia.

źródło:
Zobacz więcej