Premier o swoich finansach: Nie zakopaliśmy pieniędzy w ogródku

Premier Morawiecki o dochodach, kontach bankowych i nieruchomościach (fot. arch. PAP/Łukasz Gągulski)

Nie prowadziliśmy z żoną wystawnego życia, nie zakopaliśmy pieniędzy w ogródku, nie wyprowadziliśmy oszczędności do rajów podatkowych, tylko zainwestowaliśmy w Polsce w kilka nieruchomości – mówi w „Sieci” premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że dochodowe nieruchomości przejęła żona.

Premier: Trzeba postawić krzyżyk na listę PiS. Inaczej ktoś postawi krzyżyk na naszych reformach

– Gospodarcze osiągnięcia, reformy i zmiany rządu PiS wymagają kontynuacji; w wyborach do PE trzeba postawić krzyżyk na listę numer 4, listę PiS,...

zobacz więcej

Tygodnik „Sieci” w opublikowanej w poniedziałek rozmowie z premierem powołuje się na publikacje w „Newsweeku” czy „Gazecie Wyborczej”, które – jak napisano – „przypominają informacje”, że wraz z małżonką szef rządu jest właścicielem kilku nieruchomości.

– Przez 18 lat pracowałem na znaczących stanowiskach w banku, przez osiem i pół roku byłem prezesem dużego banku. Wcześniej też prowadziłem firmę i pracowałem za granicą. Już chyba wszyscy w Polsce wiedzą, ile zarobiłem pieniędzy. Dużo. Nie prowadziliśmy z żoną wystawnego życia, nie zakopaliśmy tych pieniędzy w ogródku, nie wyprowadziliśmy oszczędności do rajów podatkowych, tylko zainwestowaliśmy w Polsce, w kilka nieruchomości – powiedział premier.

Szef rządu zapytany, czy ma jakieś konta zagraniczne, odpowiedział: „Nie mam żadnych kont zagranicznych. Wszystkie konta, które mam, znajdują odzwierciedlenie w moim oświadczeniu majątkowym. Jest dostępne publicznie. Odpowiednie służby sprawdzały na pewno z każdej strony moje konto, przepływy finansowe czy aktywa”.

Na pytanie, dlaczego wraz z żoną dokonał podziału majątku, premier odpowiedział: „Ponieważ nie chciałem mieć nic wspólnego z działalnością gospodarczą, z inwestycjami. Wszelkie nieruchomości, które były dochodowe, przejęła moja żona. Ona prowadzi działalność gospodarczą, wynajmuje nieruchomości, inwestuje. Będąc prezesem banku i potem, tym bardziej na polu działalności publicznej, politycznej, nie chciałem mieć związku z aktywnym inwestowaniem, z działalnością gospodarczą”.

Premier był pytany również o uprawnienia do akcji Santandera i o uprawnienia „kwotowe”.

– Tak, mam takie uprawnienia i je odnotowuję w oświadczeniu majątkowym. Nie wiem, czy one się zmaterializują, ani nie orientuję się, jaki jest ich status. Są na pewno związane z mierzalnymi, obiektywnymi kryteriami. Notabene piszę też w oświadczeniu o prawach do odroczonych premii, które są częścią otrzymywanego w przeszłości wynagrodzenia i które już zostały zresztą ujęte we wszystkich sprawozdaniach rocznych BZ WBK w latach, kiedy tam pracowałem – powiedział Morawiecki.

źródło:
Zobacz więcej