Dwoje Polaków zginęło w Norwegii. To uczestnicy wyprawy polarnej PAN

Spitsbergen (fot. wikimedia.org/Bjoertvedt)

Dwoje młodych Polaków zginęło w Norwegii podczas wycieczki w góry w rejonie fiordu Hornsund. To uczestnicy 41. Wyprawy Polarnej Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk – podaje portal RMF MF.

Informacja o śmierci uczestników wyprawy pojawiła się na stronie internetowej IGF PAN. O sprawie napisał też norweski dziennik „Dagbladet”.

W komunikacie podpisanym przez dyrekcję i pracowników Instytutu Geofizyki PAN nie podano, jak doszło do tragedii.

„Wstrząśnięci tą tragiczną śmiercią dwojga młodych ludzi, przekazujemy wyrazy najgłębszego współczucia Rodzicom Ani i Michała, a także ich Rodzinom i Bliskim” – podkreślono.

Portal mojanorwegia.pl powołując się na informacje Gubernatora Svalbardu, pisze, że naukowcy opuścili Polską Stację Polarną 17 maja.

– Kiedy nie pojawili się w bazie zgodnie z ustaleniami, wysłana została za nimi grupa poszukiwawcza. Kilka godzin później ciała pracowników stacji znaleziono w trudno dostępnym rejonie góry Kamkrona, na wschód od siedziby polskich badaczy. Przyczyną zgonu ma być upadek z kilkuset metrów – informuje mojanorwegia.pl.

Dodano, że ciała ofiar przewieziono helikopterem do Longyearbyen. Teraz sprawę ma zbadać policja.

źródło:
Zobacz więcej