Szydło o ustawie 447: Nie zgodzimy się na to, by płacić jakieś zobowiązania czy roszczenia

Zdaniem Beaty Szydło to „Polska ma swoje roszczenia i są one adresowane do Niemiec” (fot. PAP/Łukasz Gągulski)

Nigdy się nie zgodzimy na to, żeby Polska miała płacić jakieś zobowiązania i roszczenia – podkreśliła wicepremier Beata Szydło pytana o skutki tzw. ustawy 447. Jak dodała, jest to stanowisko rządu oraz Prawa i Sprawiedliwości.

Mosbacher: W ustawie 447 nie ma nic, czego można się obawiać

W ustawie 447 nie ma nic, czego można się obawiać; ona dotyczy tylko raportu dla Kongresu USA, który nie będzie zawierał żadnych prawnych czy...

zobacz więcej

– To jest wyraźnie nasze stanowisko, które powtarzamy konsekwentnie – mówili o tym prezes Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. Nigdy się nie zgodzimy na to, żeby Polska miała tutaj jakieś zobowiązania płacić. Nie byliśmy sprawcą II wojny światowej, byliśmy ofiarą II wojny światowej – powiedziała Szydło w telewizji Trwam, pytana o kwestię ustawy 447.

Wicepremier zwróciła uwagę, że to Polska ma swoje roszczenia i są one adresowane do Niemiec. Przypomniała, że w tej sprawie przygotowywany jest raport.

– Nigdy nie będziemy wypełniać takich zobowiązań, których w tej chwili byłaby próba narzucania Polsce – zapewniła.

Przyjęta przez Kongres USA i podpisana w maju 2018 roku przez prezydenta Donalda Trumpa ustawa o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today — JUST Act, potocznie zwana ustawą 447), dotyczy zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź ich spadkobiercom, ale jej zapisy mają głównie symboliczny, deklaratywny charakter.

Jak podkreślała w środę ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, „w ustawie 447 nie ma nic, czego można się obawiać; ona dotyczy tylko raportu dla Kongresu USA, który nie będzie zawierał żadnych prawnych czy finansowych zobowiązań dla kogokolwiek”.

źródło:

Zobacz więcej