Liderka Koalicji Europejskiej o homoadopcji: Związki partnerskie to pierwszy krok

Politycy Koalicji Europejskiej chcą wprowadzić homoadopcję stopniowo. Związki partnerskie to według nich ważny krok (fot. PAP/EPA Carsten Koall)

– Jeżeli dojdziemy do etapu takiego, byśmy mieli związki partnerskie, to już będzie pierwszy bardzo ważny krok – powiedziała jedna z liderek Koalicji Europejskiej, Barbara Nowacka, odnosząc się do pytania o homoadopcję. Polityk nie zaprzeczyła, że popiera ten postulat. Wcześniej wielokrotnie deklarowała takie poparcie.

„Chciałabym adopcji dzieci przez pary homoseksualne” – te słowa Barbary Nowackiej, liderki lewicowej Inicjatywy Polskiej, która wchodzi w skład Koalicji Europejskiej, przypomniał w rozmowie z nią dziennikarz RMF FM Marcin Zaborski. Nowacka w odpowiedzi stwierdziła, że pierwszym, bardzo ważnym krokiem będzie „dojście społecznie do takiego etapu, byśmy mieli związki partnerskie”.

Polityk podkreśliła, że „dzisiaj w ogóle nie ma takiego tematu - po tym, co urządził PiS”.

„To przygotowanie ofiar dla pedofilów”. Protest rodziców przeciw Karcie LGBT+

– Trzeba to powiedzieć wprost. Te standardy edukacji seksualnej to przygotowanie ofiar dla pedofilów. I to właśnie szykują nam rządcy Warszawy....

zobacz więcej

Wcześniej o tym, że wprowadzenie tzw. „związków partnerskich” to etap strategii, która ma doprowadzić do homoadopcji, mówił wiceprezydent Warszawy, Paweł Rabiej.

– Najpierw przyzwyczajmy ludzi, że związki partnerskie to nie jest samo zło, że nie niszczą tkanki społecznej i polskiej rodziny. Potem łatwiej będzie o kolejne kroki, o równość małżeńską z adopcją – powiedział Rabiej.

W reakcji na wypowiedzi wskazujące na związki między LGBT a pedofilią polityk groził również, że „zrównywanie osób LGBT z pedofilią będzie ścigane”. Wkrótce potem przestał wypowiadać się publicznie.

Homoadopcja już jest faktem w krajach, którym szybciej narzucono ideologię LGBT. W 2010 roku australijskie media informowały o batalii, jaką musieli stoczyć dwaj mieszkający wspólnie mężczyźni, by przysposobić rocznego chłopca, którego ostatecznie kupili w Rosji za 8 tys. dolarów. Po dłuższym czasie wyszło na jaw, że chłopiec przez kolejne pięć lat był gwałcony przez „rodziców” i udostępniany innym pedofilom.

Zdaniem Nowackiej „lepiej mieć dwóch kochających homoseksualnych rodziców niż dwoje heteroseksualnych przemocowców”.

źródło:
Zobacz więcej