Izrael: Są zarzuty dla mężczyzny, który zaatakował polskiego ambasadora

Napastnikowi, który zaatakował polskiego ambasadora, grozi do pięciu lat więzienia (fot. Shutterstock/Maciej Konrad)

Na 23 czerwca w Tel Awiwie zaplanowana jest rozprawa sądowa dotycząca ataku na ambasadora RP w Izraelu Marka Magierowskiego – poinformowała rzeczniczka MSZ Ewa Suwara. Mężczyzna, który zaatakował polskiego dyplomatę, usłyszał zarzut napaści i gróźb karalnych – dodała. Te zarzuty zagrożone są karą do pięciu lat więzienia.

Ambasador RP w Izraelu po ataku: Pracujemy dalej

Dziękuję za wszystkie wyrazy wsparcia – napisał na Twitterze ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski. We wtorek dyplomata został zaatakowany przed...

zobacz więcej

Sprawca ataku, 65-letni Erik Lederman, w środę decyzją sądu został umieszczony w areszcie domowym, a w czwartek rano wydał oświadczenie, w którym przeprasza ambasadora. Zapewnił, że nie wiedział, że osoba, którą opluł to polski ambasador – podał w czwartek portal Matzav.

Lederman dodał, że pragnie osobiście przeprosić ambasadora. W swym oświadczeniu podkreślił, że jego rodzina doświadczyła Holokaustu i że do polskiej ambasady zwrócił się w sprawie zwrotu mienia. Oskarżył też ochroniarza polskiej placówki dyplomatycznej, że ten użył wobec niego „pogardliwego określenia Żyd” – informuje matzav.

Ambasador Magierowski wykluczył na Twitterze, by ochroniarz mógł się dopuścić niewłaściwego zachowania i niestosownego języka.

Przypomnijmy – ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został we wtorek zaatakowany fizycznie i słownie przez mężczyznę przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie. W związku z atakiem do MSZ na środę została wezwana ambasador Izraela w Polsce Anna Azari, która wyraziła ubolewanie z powodu incydentu, deklarując zarazem pomoc władz izraelskich w jego pełnym wyjaśnieniu.

Rzecznik izraelskiego MSZ Emmanuel Nahszon podkreślił w środę na Twitterze, że państwo żydowskie jest wstrząśnięte napaścią na ambasadora Polski. „Nasi polscy przyjaciele” będą informowani o postępach w dochodzeniu, jakie w tej sprawie prowadzi izraelska policja – przekazał. – Dla nas to sprawa najwyższej wagi, ponieważ jesteśmy w pełni zaangażowani w bezpieczeństwo i ochronę dyplomatów – zapewnił Nahszon.

Izraelska policja poinformowała, że napastnik podszedł do Magierowskiego, gdy ten siedział w swoim samochodzie, a następnie opluł dyplomatę. Wezwani w związku z zajściem funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego o napaść 65-latka.

Bezpośrednio po zajściu polska ambasada złożyła zawiadomienie na izraelskiej policji, a Magierowski zgłosił skargę w izraelskim MSZ. Jak pisał „JPost”, resort ten skontaktował się z policją i polecił, by atak na polskiego dyplomatę traktowała priorytetowo. Podejrzanego ujęto półtorej godziny po incydencie.

źródło:

Zobacz więcej