Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Legutko: Zarzuty o bagatelizowanie przeze mnie pedofilii spotkają się z pozwem

Europoseł wydał oświadczenie „w związku ze zmanipulowanymi informacjami” na temat jego wypowiedzi (fot. arch. PAP/Grzegorz Momot)

Wszelkie próby przypisania mojej wypowiedzi charakteru aprobatywnego, sugerującego jakąkolwiek pobłażliwość lub bagatelizowanie problemu karania za czyny seksualne wobec nieletnich spotka się z pozwem sądowym – napisał szef frakcji EKR w PE, prof. Ryszard Legutko w oświadczeniu.

Prof. Legutko: Głównym problemem w Kościele jest homoseksualizm

– Głównym problemem w Kościele jest homoseksualizm – powiedział w programie „Minęła 20” prof. Ryszard Legutko, europoseł z PiS. – To jest ta mafia...

zobacz więcej

Legutko wydał oświadczenie w związku z – jak napisał – „zmanipulowanymi informacjami” na temat jego wypowiedzi w wywiadzie dla Polskiego Radia 24, ze środy, 15 maja.

Europoseł podkreśla, że już w pierwszych zdaniach tego wywiadu potępił „obrzydliwe zachowania seksualne wobec nieletnich, które powinny być karane z całą surowością”.

„Przypominam tym samym, iż termin »pederastia« oznacza w tłumaczeniu z języka greckiego »miłość do chłopców«, a szerzej określa zachodzenie związków seksualnych między mężczyznami a dojrzewającymi młodzieńcami. Nazwanie tego zjawiska jako, elementu problemu, z którym Kościół mierzy się od lat po imieniu nie oznacza, iż nie powinny za tym iść kary przewidziane w Polsce prawem – wręcz przeciwnie” – napisał Legutko.

„Informuję ponadto, że wszelkie próby przypisania mojej wypowiedzi charakteru aprobatywnego lub sugerującego jakąkolwiek pobłażliwość lub bagatelizowanie problemu karania za czyny seksualne wobec nieletnich spotka się z pozwem sądowym” – zapowiedział europoseł.

W środę na antenie Polskiego Radia 24, Legutko był pytany o przygotowany przez rząd projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który przewiduje zaostrzenie kar, w tym m.in. za przestępstwa związane z pedofilią. „Jeśli chodzi o samą ustawę, to można tylko przyklasnąć. To rzeczywiście jest karygodne zachowanie i powinno być karane z całą surowością” – ocenił Legutko.

Według niego, „atmosfera wokół tego jest nie tylko niezdrowa, ale generalnie – fałszywa”. „To się wpisuje w kampanię przeciwko księżom, przeciw Kościołowi z sugestią, że właściwie to księża są głównie pedofilami w Polsce i to ma ukrócić ten proceder wśród księży. To jest nieprawda” – mówił europoseł.

Benedykt XVI: Pedofilia narodziła się wraz z upadkiem moralnym 1968 r.

Emerytowany papież Benedykt XVI wyraził opinię, że pedofilia w Kościele narodziła się wraz z „upadkiem” moralnym 1968 r. Media opublikowały esej, w...

zobacz więcej

„Sprawy nadużyć seksualnych wśród członków Kościoła, duchownych, tak naprawdę przypadki pedofilii, są niezwykle rzadkie. Mamy po prostu do czynienia z homoseksualizmem” – mówił Legutko.

Jak powiedział, według badań ponad 80 proc. przypadków nadużyć dotyczy chłopców w wieku 12-17 lat. „To przepraszam bardzo, co to jest za pedofilia? To nie jest żadna pedofilia, to jest po prostu pederastia i to jest pewien problem. W żargonie nazywa się to mafią lawendową” – przekonywał Legutko. Według niego, jeśli gdzieś w Kościele jest problem, to właśnie z tym.

Zdaniem polityka PiS, film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” został wykorzystany „w zamiarze uderzenia w prawą stronę i w Kościół”. „To się wpisuje w tę retorykę pedofilską i antykościelną, co jest retoryką dość kłamliwą” – stwierdził Legutko.

Ocenił również, że pedofilia jest dziś słowem „jednoznacznie negatywnym”, a homoseksualizm natomiast „jest słowem chronionym, a nawet pozytywnym”. „Oskarżanie kogoś o homoseksualizm – nawet, jak jest księdzem – jest politycznie niepoprawne” – dodał Legutko.

Ks. Isakowicz-Zaleski o pedofilii: To grzech zaniechania. A praprzyczyna leży gdzie indziej

„Tak w sprawie lustracji, jak i w obecnej sytuacji, władze kościelne wciąż dokonują grzechu zaniechania” – pisze w portalu rmf24 ks....

zobacz więcej

Drugie czytanie projektu nowelizacji Kodeksu karnego prawdopodobnie odbędzie się w czwartek. W opinii rządu, który przyjął dokument, celem reformy jest „wzmocnienie ochrony prawnokarnej w zakresie czynów godzących w tak fundamentalne dobra prawne jak życie i zdrowie człowieka, wolność seksualna czy własność”.

Główne propozycje zmian w obszarze walki z pedofilią przedstawione w projekcie zakładają, że za zgwałcenie dziecka pedofil trafi do więzienia nawet na 30 lat, najbardziej zaburzonym sprawcom grozić będzie bezwzględne dożywocie, a zbrodnie pedofilskie nigdy nie będą się przedawniać. Zmiany przewidują również likwidację kar w zawieszeniu dla pedofilów, a ochroną karną przed czynami pedofilskimi zostaną objęte dzieci do 16. roku życia, a nie jak dziś do 15. Ponadto w „rejestrze pedofilów” zostanie ujawniony zawód skazanych.

źródło:

Zobacz więcej