Alabama zaostrzyła prawo aborcyjne

Lekarzowi, który dokona zabiegu, może grozić do 99 lat więzienia (fot. unsplashed.com/Irina Muza)

Gubernator stanu Alabama Kay Ivey podpisała najbardziej restrykcyjne prawo aborcyjne w Stanach Zjednoczonych. Ustawa zakazuje przerywania aborcji niemal we wszystkich przypadkach.

Gubernator Montany zawetował prawo chroniące dzieci, które przeżyły aborcję

Gubernator stanu Montana Steve Bullock zawetował prawodawstwo chroniące przed uśmierceniem dzieci urodzone w wyniku nieudanych aborcji. Obrońcy...

zobacz więcej

„Dzisiaj podpisałam ustawę o ochronie życia na terytorium stanu Alabama. Została ona przyjęta przez przytłaczającą większość w obu izbach stanowego parlamentu. Dla licznych zwolenników tego aktu prawnego jest to potwierdzenie tego, że każde życie ludzkie jest bezcenne i że jest darem Boga” – napisała w oświadczeniu gubernator.

Wcześniej stosunkiem głosów 25 do 6 senat Alabamy przyjął ustawę, która zakazuje aborcji na każdym etapie ciąży. Lekarzowi, który dokona zabiegu, może grozić do 99 lat więzienia. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, w której występuje poważne zagrożenie życia matki.

Po długich sporach senatorowie nie wprowadzili wyjątku, dopuszczającego aborcję w przypadkach gwałtu i kazirodztwa. Podobną wersję dokumentu uchwaliła wcześniej Izba Reprezentantów Alabamy.

Przeciwnicy restrykcyjnych przepisów zapowiadają zaskarżenie ustawy do sądu federalnego. Powołują się przy tym na wyrok Sądu Najwyższego z 1973 r., uznający aborcję za konstytucyjne prawo kobiety.

Zwolennicy ustawy liczą na to, że trafi ona ponownie do Sądu Najwyższego, który wyda nową wykładnię konstytucji w sprawie aborcji.

źródło:
Zobacz więcej