Debata kandydatów na szefa KE: Timmermans grozi Europie Środkowej

W dyskusji pojawił się też wątek praworządności (fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)

Jeśli kraje Europy Środkowo-Wschodniej nie będą wykazywały solidarności ws. uchodźców, wcześniej czy później wrócą granice – ostrzegł wiceszef KE Frans Timmermans w debacie czołowych kandydatów na szefa Komisji.

Wiceprezes niemieckiego TK „niepokoi się o Polskę”

– Z wielkim niepokojem obserwujemy rozwój sytuacji w Polsce – oświadczył wiceprezes niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego Stephan Harbarth,...

zobacz więcej

W dyskusji, która odbyła się w Parlamencie Europejskim, wzięli udział też inni pretendenci do objęcia funkcji sprawowanej teraz przez Jeana-Clude'a Junckera: Manfred Weber z Europejskiej Partii Ludowej, Margrete Vestager z Porozumienia Liberałów i Demokratów, Jan Zahradil z Porozumienia Konserwatystów i Reformatorów, Ska Keller z Zielonych oraz Nico Cue z Lewicy Europejskiej.

Najgorętsza część debaty moderowanej przez Emilie Tran Nguyen z France Televisions i Markusa Preissa z niemieckiej ARD dotyczyła migracji i walki z globalnym ociepleniem.

Timmermans, który jest kandydatem na szefa KE Socjalistów i Demokratów (S&D), mówił, że za każdym razem, gdy ktoś umiera, próbując przedostać się przez Morze Śródziemne do UE, Europa traci część swojej duszy. – Przestajemy być tym kim jesteśmy. Tracimy nasze wartości nie rozwiązując tego problemu – wskazywał.

Jak zaznaczył, trzeba przeciwdziałać temu, by migranci wsiadali na łodzie szmuglerów i dlatego potrzebny jest wielki plan wsparcia dla Afryki. Dodał przy tym, że za tego planu, czy ochrony granic, nie da się rozwiązać problemu, dlatego potrzebna jest solidarność w Europie.

– Solidarność jest nie tylko wobec czegoś, co się nam podoba, ale czasem wobec czegoś co się nam nie podoba. Jeśli kraje Europy Środkowo-Wschodniej będą nadal odmawiać solidarności, wcześniej, czy później, zostaną przywrócone granice w Europie – ostrzegł.

W dyskusji pojawił się też wątek praworządności. Weber zapowiadał wprowadzenie mechanizmu tak, by zapewniać jej przestrzeganie i powiązanie tego ze środkami unijnymi.

Z kolei Timmermans podkreślał, że mimo bardzo ostrego trzyletniego konfliktu KE z polskimi władzami w tej sprawie, poparcie dla UE w Polsce jest wyższe niż przed trzema latami. – Polacy chcą być częścią tej wspólnoty wartości – konstatował.

źródło:

Zobacz więcej