„Póki jestem prezydentem, nigdy nie zgodzę się na uznanie roszczeń za mienie bezspadkowe”

– Żeby ktokolwiek mógł dojść skutecznie roszczeń za mienie bezspadkowe, najpierw musiałoby zostać zmienione polskie prawo. Póki jestem prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, nigdy się na to nie zgodzę – zapewnił Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Myślenic.

Prezydent: Władze Izraela muszą wyjaśnić atak na ambasadora. To akt antypolski

– Dziś polski ambasador, pan Marek Magierowski, którego ja osobiście wysłałem do Izraela po to, by nas tam reprezentował, został zaatakowany i...

zobacz więcej

– Jeżeli ktoś obawia się, że przyjdą tutaj i w związku z II wojną światową będą zgłaszali jakieś roszczenia, co do których nie było spadkobierców, to ja powiem tak: nie my wywołaliśmy tę wojnę – przypomniał prezydent.

– Nie my mordowaliśmy bezbronnych ludzi w czasie tej wojny. Nie my tworzyliśmy obozy koncentracyjne. Myśmy w tych obozach koncentracyjnych byli więźniami, obok Żydów i innych narodów – podkreślił.

– Powiem wszystkim, którzy czują się zaniepokojeni: bądźcie spokojni. Jeżeli ktokolwiek będzie chciał dochodzić w Polsce takich roszczeń, to żeby mógł dojść ich skutecznie, najpierw musiałoby zostać zmienione polskie prawo. A ja jako prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, dopóki nim jestem, się na to nie zgodzę – zapewnił szef państwa podczas spotkania z mieszkańcami Myślenic.

Obawy o roszczenia za mienie bezspadkowe ofiar zbrodni popełnionych przez Niemców wywołała amerykańska tzw. ustawa 447. Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk mówił na konferencji prasowej w Sejmie, że to Polska może domagać się roszczeń jako ofiara II wojny światowej.

Podkreślił, że nasz kraj „nikomu żadnych odszkodowań nie będzie płacił”. Dodał, że kwestia mienia bezdziedzicznego nie powinna być wykorzystywana w kampanii wyborczej do „podgrzewania napięć społecznych i politycznych”.

źródło:
Zobacz więcej