Abp Głódź przeprasza: Użyłem niewłaściwych słów

Metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź (fot. arch. PAP/Adam Warżawa)

„Użyłem niewłaściwych słów. Chcę zapewnić, że nie miały one na celu urazić ofiar pedofilii. Tym bardziej te osoby przepraszam i łączę się z nimi w ich cierpieniu” – napisał w oświadczeniu metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

Sekielski: Księża z naszego filmu współpracowali ze Służbą Bezpieczeństwa

– Przeglądałem archiwa Instytutu Pamięci Narodowej. Zarówno ksiądz Jan A., który wykorzystywał jedną z bohaterek naszego filmu, ks. Cybula oraz ks....

zobacz więcej

Metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź, zapytany dzień po emisji dokumentu o przypadkach pedofilii w Kościele, czy go już obejrzał, odparł: – Wczoraj miałem inne zajęcia, nie oglądam byle czego.

Nie odpowiedział też na pytanie, czy wiedział o czynach pedofilskich ks. Franciszka Cybuli, jednego z duchownych, który pojawia się w filmie. – Proszę mnie nie atakować i nie prowokować, bo ja taki naiwny nie jestem – powiedział abp Głódź.

„W związku z moją wypowiedzią, która miała miejsce w niedzielę 12 maja br. w Krakowie, informuję, że zaskoczony zapytaniem dziennikarskim w drodze na uroczystości, użyłem niewłaściwych słów. Chcę zapewnić, że nie miały one na celu urazić ofiar pedofilii - tym bardziej te osoby przepraszam i łączę się z nimi w ich cierpieniu” – napisał hierarcha.

Dodał, że w archidiecezji gdańskiej nie ma i nie będzie przyzwolenia na pedofilię. „Dowodem na to są podejmowane procedury cywilne i kanoniczne zgodnie z zaleceniami papieża Franciszka, Kongregacji Nauki Wiary i Konferencji Episkopatu Polski” – podkreślił.

Zaznaczył, że w każdym zgłoszonym przypadku nadużyć seksualnych wobec dzieci i młodzieży działa specjalna komisja archidiecezjalna.

– Komisja ta również prowadzi sprawy śp. ks. Franciszka Cybuli i śp. ks. Henryka Jankowskiego – poinformował.

źródło:

Zobacz więcej