Wiosna Biedronia będzie się procesować z PO-KO. Chodzi o domniemanego pedofila

Sławomir Neumann twierdzi, że Robert Biedroń „zachował się jak w filmie Sekielskich”. – To oszczerstwo, będzie proces – zapowiada Sylwia Spurek (fot. PAP/Tomasz Gzell)

– W związku z oszczerstwami Sławomira Neumanna i Zbigniewa Konwińskiego Wiosna złoży pozew w trybie wyborczym – poinformowała przedstawicielka tej partii do PE Sylwia Spurek. Posłowie PO-KO zarzucili Robertowi Biedroniowi, że jako prezydent Słupska w sprawie domniemanego pedofila zachował się jak antybohaterowie filmu „Tylko nie mów nikomu”. Na groźbę Wiosny odpowiedział już Neumann: „Na to liczę, Robert, że w sądzie pokażesz doniesienie do prokuratury, które złożyłeś po otrzymaniu informacji o możliwym czynie pedofilii w podlegającej Tobie jednostce”.

Afera pedofilska w Słupsku. „Biedroń nie zawiadomił śledczych”

– Podjąłem bardzo ważne decyzje. Natychmiast zawiesiłem tego faceta, natychmiast złożyłem doniesienie do prokuratury i przekazałem wszystkie...

zobacz więcej

Chodzi o sprawę instruktora tańca Pawła K., którego prokuratura oskarża o dziewięć przestępstw, w tym pięć o charakterze seksualnym na szkodę czterech dziewczynek, które uczestniczyły w prowadzonym przez niego kursie tańca w Słupskim Ośrodku Kultury.

Lider Wiosny zapewniał, że jako prezydent Słupska podjął w tej sprawie „bardzo ważne decyzje”, m.in. natychmiast złożył doniesienie do prokuratury. Jednak rzecznik Prokuratury Okręgowej w tym mieście odpowiedział, że z Urzędu Miejskiego nie wpłynęło do niej zawiadomienie w tej sprawie.

Przewodniczący klubu PO-KO Sławomir Neumann zarzucił Biedroniowi, że przed laty w sprawie domniemanego pedofila zachował się jak antybohaterowie filmu braci Sekielskich. – Nie mów nikomu, tak się zachował – powiedział Neumann.

Związany ze Słupskiem poseł PO-KO Zbigniew Konwiński ujawnił, że prosił wtedy prezydenta Słupska, aby zajął się sprawą instruktora tańca.

„Biedroń zachował się jak w filmie Sekielskich”

Szef klubu PO-KO Sławomir Neumann zarzucił liderowi Wiosny Robertowi Biedroniowi, że przed laty w sprawie domniemanego pedofila, jako ówczesny...

zobacz więcej

– Rozmawiałem z nim w cztery oczy i prosiłem, aby podjął decyzję, aby wyciągnął konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych; niestety nie zrobił nic – mówił Konwiński o Biedroniu.

Liderka wielkopolskiej listy Wiosny do PE Sylwia Spurek, która do niedawna była zastępcą Rzecznika Praw Obywatelskich, zapowiedziała, że w związku z „oszczerstwami” posłów Neumanna i Konwińskiego Wiosna złoży pozew w trybie wyborczym.

Jak mówiła, Biedroń jako prezydent Słupska podjął niezwłoczne i efektywne działania dotyczące osoby, wobec której wysuwano zarzuty.

Szokujące nagranie. Dziewczyna opowiada o masturbującym się wolontariuszu programu „Euroweek”

W internecie wzburzenie wzbudziły zdjęcia z obozów fundacji „Euroweek”. Widać na nich niepełnoletnie dziewczynki przytulone do wyraźnie starszych...

zobacz więcej

– Odsunął ją od pracy, rozwiązał umowę o pracę, wszczął konkretne procedury wyjaśniające i zwrócił się do prokuratury o udostępnienie akt tak, żeby ta procedura wyjaśniająca była jak najbardziej rzetelna – wyliczała.

– Robert Biedroń zabezpieczył pomoc psychologiczną dla dzieci, które były dotknięte tą sytuacją oraz zlecił przygotowanie konkretnych procedur, tak, żeby zapobiec takim przypadkom w przyszłości – dodała Spurek.

– Na pewno będziemy żądali sprostowania oszczerstw, które zostały wypowiedziane – dodała.

Na Twitterze zapowiedź złożenia pozwu opublikował sam lider wiosny. Na informację zareagował Sławomir Neumann.

Konflikt między Neumannem a Biedroniem dał o sobie znać także w trakcie wymiany zdań nad poprawką złożoną przez PO-KO do rządowego projektu ustawy o zaostrzeniu kar dla pedofilów. Pawłowi K. zarzucono, że między 2013 a 2017 r. doprowadził do obcowania płciowego trzy dziewczynki w wieku poniżej 15. roku życia, w tym jedną przy użyciu przemocy, a także doprowadził do poddania się innym czynnościom seksualnym przy użyciu przemocy jedną nastolatkę w wieku poniżej lat 18.

Prokuratura oskarża go także o to, że od 2015 r. do 2018 r. dopuścił się przestępstwa rozpijania co najmniej trzech małoletnich dziewcząt.

„Każde zwyrodniałe przestępstwo na czele z pedofilią będzie jeszcze bardziej napiętnowane niż do tej pory”

zobacz więcej

Mężczyzna miał również w latach 2017-18 pobierać od rodziców trzech pokrzywdzonych zawyżoną opłatę za lekcje tańca. Oszukał ich na łączną kwotę 1410 zł.

Zgodnie z Kodeksem wyborczym, jeżeli rozpowszechniane, w tym również w prasie, materiały wyborcze, w szczególności plakaty, ulotki i hasła, a także wypowiedzi lub inne formy prowadzonej agitacji wyborczej, zawierają informacje nieprawdziwe, kandydat lub pełnomocnik wyborczy danego komitetu wyborczego ma prawo wnieść do sądu okręgowego wniosek o orzeczenie m.in. zakazu rozpowszechniania takich informacji czy nakazanie sprostowania tego rodzaju informacji.

Sąd okręgowy rozpoznaje taki wniosek w ciągu 24 godzin w postępowaniu nieprocesowym. Na postanowienie sądu okręgowego przysługuje w ciągu 24 godzin zażalenie do sądu apelacyjnego, który również ma 24 godziny na jego rozpoznanie.

źródło:

Zobacz więcej