Wiadomo, kto zaatakował ambasadora RP w Izraelu

„Zatrzymany za atak na Marka Magierowskiego to Arik Lederman – znany w Izraelu architekt” – napisał na Twitterze dziennikarz Marcin Makowski. Izraelska policja poinformowała, że decyzją sądu mężczyzna został umieszczony w areszcie domowym i ma zakaz zbliżania się do polskiej ambasady w Tel Awiwie przez 30 dni.

„Oczekujemy od władz Izraela reakcji i zapewnienia polskim dyplomatom należytej ochrony”

– Atak na polskiego ambasadora w Izraelu musi być potępiony – powiedział w rozmowie z portalem tvp.info wiceminister spraw zagranicznych Szymon...

zobacz więcej

We wtorek ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został zaatakowany fizycznie i słownie przez mężczyznę przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie. Napastnika aresztowano krótko po incydencie.

Jak napisał w wydaniu internetowym dziennik „Jerusalem Post”, do stojącego przed ambasadą Magierowskiego podszedł mężczyzna, który rzucił się na niego i zaczął krzyczeć. Ambasador nie był w stanie zrozumieć, co mówił napastnik, poza słowami: „Polak, Polak”, zdążył jednak zrobić zdjęcie jemu i jego auta – pisze „JPost”, powołując się na relację dyplomaty.

Mężczyzna został aresztowany półtorej godziny później. Izraelskie MSZ poinformowało o tym Magierowskiego, ten zaś pochwalił policję za skuteczność.

Jak podał na Twitterze dziennikarz Marcin Makowski, za atakiem na polskiego dyplomatę stoi znany w Izraelu architekt Arik Lederman.

Morawiecki o ataku na Magierowskiego w Izraelu: Rasistowski i ksenofobiczny akt agresji

Premier Mateusz Morawiecki potępił na Twitterze atak na polskiego ambasadora w Izraelu Marka Magierowskiego. „Rasistowski atak na polskiego...

zobacz więcej

Izraelska policja ujawniła, że napastnik podszedł do Magierowskiego, gdy ten siedział w swoim samochodzie, a następnie opluł dyplomatę.

Wezwani w związku z zajściem funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego o napaść 65-latka.

Policja podała także, że decyzją sądu mężczyzna został umieszczony w areszcie domowym i ma zakaz zbliżania się do polskiej ambasady w Tel Awiwie przez 30 dni.

Tymczasem według izraelskiego portalu informacyjnego Walla News, na który powołuje się agencja Associated Press, podejrzany został wypuszczony za kaucją, a sędzia określił atak na zagranicznego dyplomatę jako „haniebny”.

Prawnik mężczyzny podejrzanego o napaść przekazał, że jego klient we wtorek został wyproszony z polskiej ambasady w Tel Awiwie po tym, jak chciał się dowiedzieć o zwrot mienia żydowskiego.

źródło:
Zobacz więcej