W karetce zepsuły się sygnały dźwiękowe i świetlne. Na pomoc ruszyły radiowozy [WIDEO]

Policjanci z Bytomia i Tarnowskich Gór pomagali w przewożeniu pacjenta, u którego podejrzewano zawał serca. Użycie radiowozów było konieczne, bo w karetce doszło do awarii sygnałów i ambulans utknął w korku – podaje RMF FM.

„Alarm!”: Sąd za wezwanie karetki do nieprzytomnego ojca

zobacz więcej

Do awarii karetki doszło na ul. Gliwickiej w Tarnowskich Górach. W samochodzie przestały działać sygnały świetlne i dźwiękowe. Ambulans utknął w korku, a ratownicy medyczni musieli jak najszybciej przetransportować do szpitala pacjenta, u którego podejrzewano zawał serca.

Ratownicy medyczny poprosili o pomoc policjantów. Informacje odebrali oficerowie dyżurni w Bytomiu i Tarnowskich Górach, którzy na miejsce natychmiast skierowali patrole. Najpierw karetkę eskortowali policjanci z Bytomia, a potem z Tarnowskich Gór – podaje RMF FM.

Karetka w asyście policji dotarła do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, a pacjent trafił pod opiekę lekarzy.

źródło:
Zobacz więcej