Minister energii: Musimy walczyć o opodatkowanie „śladu węglowego” w imporcie do UE

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A. Oddział Elektrownia Turów (fot. arch. PAP/Aleksander Koźmiński)

Musimy zacząć walczyć o opodatkowanie „śladu węglowego” w imporcie do Unii Europejskiej – uważa minister energii Krzysztof Tchórzewski. Również zdaniem niektórych menedżerów polskich spółek, to ważne dla utrzymania konkurencyjności europejskiej produkcji. Mianem „śladu węglowego” określa się wyliczenie całkowitej emisji gazów cieplarnianych podczas pełnego cyklu życia produktu (przedsiębiorstwa).

Europejski Kongres Gospodarczy. „PEP 2040. Długoterminowa strategia dla polskiej energetyki”

W Katowicach rozpoczął się w poniedziałek XI Europejski Kongres Gospodarczy (EKG). Pierwszego dnia w ramach sesji „PEP 2040. Długoterminowa...

zobacz więcej

Jak mówił na Europejskim Kongresie Gospodarczym Tchórzewski, koszty emisji CO2 w UE tak wzrosły, że np. produkcja stali stała się niekonkurencyjna wobec importu. Jak wskazywał, Unia importuje mnóstwo towarów z krajów, gdzie są produkowane „bez oglądania się na politykę klimatyczną”.

Powstająca w ten sposób różnica kosztów produkcji powinna zostać zrekompensowana za pomocą opodatkowania „śladu węglowego” w imporcie – stwierdził Tchórzewski. – Musimy zacząć o to walczyć – oświadczył minister.

Na to samo zjawisko zwracał uwagę prezes Grupy Lotos Mateusz Bonca. Jak mówił, z jednej strony optymalizujemy produkcję w ramach UE, ale rynek na niektóre produkty jest już globalny.

Musimy uważać, żeby nasze inwestycje w zielone, czyste rozwiązania nie powodowały utraty konkurencyjności wobec produktów, tworzonych w innych warunkach – mówił Bonca. Jego zdaniem konkurencja w restrykcyjnym otoczeniu jest dobra, ale Lotos, jako firma odpowiedzialna za bezpieczeństwo energetyczne musi być w stanie te regulacje spełniać.

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala ocenił z kolei, że politycy powinni się zainteresować, aby produkty w krajach, które nie chronią klimatu i nie stosują norm „były obłożone ekwiwalentem węglowym”. Jak wskazywał, dokonywana wielkim wysiłkiem, także finansowym, redukcja zużycia węgla w UE, na skalę globalną jest niezauważalna.

źródło:

Zobacz więcej