Łukasz Piszczek na plakatach przeciwko nazizmowi. BVB: Nie mamy z tym nic wspólnego

W Dortmundzie rozwieszono nieautoryzowane plakaty z wizerunkami piłkarzy Borusii, herbem klubu i logiem resortu spraw rodzinnych (fot. TT/alexey83_bvb)

Wizerunki Łukasza Piszczka i inni zawodników piłkarskiego klubu Borussia Dortmund znalazły się na rozwieszonych w niemieckim mieście plakatach związanych z akcją przeciwko nazizmowi. Autorzy plakatów użyli herbu BVB i logo niemieckiego ministerstwa spraw rodzinnych. Przedstawiciele Borussii i resortu oświadczyli, że nie mają nic wspólnego z akcją.

Nietrzeźwi sędziowie na meczu. Będzie wniosek o ich ukaranie

– Dwaj sędziowie liniowi meczu piłki nożnej III ligi w Kraśniku w województwie lubelskim w trakcie meczu byli pod wpływem alkoholu. Wobec arbitrów...

zobacz więcej

Na plakatach znajdowały się hasła namawiające, by przeciwdziałać nazizmowi: „Lepiej oddać Bayernowi tytuł niż stracić Dorsfeld dla nazistów”, „Bilety sezonowe dla tych, którzy porzucili hitlerowski nazizm” czy „Lepiej siedzieć na ławce niż na skrajnej prawicy”. Tym ostatnim podpisano grafikę z byłym reprezentantem Polski Łukaszem Piszczkiem.

„Borussia Dortmund wspiera walkę z rasizmem i wyraźnie dystansuje się od jakiejkolwiek formy dyskryminacji” – oświadczył klub na Twitterze. Jednocześnie zaznaczył, że nie jest autorem plakatów, które pojawiły się na ulicach Dortmundu.

Jak informują niemieckie media, także tamtejsze ministerstwo spraw rodzinnych twierdzi, że nie ma z nią nic wspólnego.

Właściciel gablot, w których znalazły się plakaty, poinformował, że nie pochodziły one od żadnego z jego klientów i umieszczono je tam bezprawnie przez nieznanych sprawców. Zdaniem właściciela jest to „bardzo powszechne” zjawisko.

źródło:
Zobacz więcej