RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Premiera filmu Sekielskiego zbiega się z terminem wyborów”

Ryszard Terlecki o dokumencie nt. pedofilii w Kościele (fot. yt/SEKIELSKI)
Ryszard Terlecki o dokumencie nt. pedofilii w Kościele (fot. yt/SEKIELSKI)

Premiera filmu Tomasza Sekielskiego zbiega się z terminem wyborów do europarlamentu; myślę, że to nieprzypadkowe; wpisuje się to w pewnego rodzaju kampanię przeciwko Kościołowi i nam – katolikom – ocenił szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Sekielski: Księża z naszego filmu współpracowali ze Służbą Bezpieczeństwa

– Przeglądałem archiwa Instytutu Pamięci Narodowej. Zarówno ksiądz Jan A., który wykorzystywał jedną z bohaterek naszego filmu, ks. Cybula oraz ks....

zobacz więcej

W sobotę na oficjalnym profilu Tomasza Sekielskiego na kanale You Tube premierę miał dokument pt. „Tylko nie mów nikomu”, w którym przedstawione zostały przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne. W dwugodzinnym dokumencie znalazły się m.in. wywiady z ofiarami księży, zapis konfrontacji ofiar i księży, rozmowy z psychologiem i prawnikami. Można zobaczyć zdjęcia bohaterów sprzed lat, kamera towarzyszy im w podróżach do miejsc, w których dochodziło do molestowania.

Terlecki pytany przez dziennikarzy w Sejmie, czy widział film Sekielskiego powiedział, że „nie miał czasu”. – Mało oglądam filmów – dodał.

– Jakoś tak zbiega się termin pokazania tego filmu z terminem wyborów, przed wyborami samorządowymi mieliśmy „Kler”, teraz znowu mamy jakiś taki film atakujący Kościół, więc myślę, że to nie jest przypadkowe – zauważył Terlecki.

Według niego premiera filmu „zbiega się dziwnie z różnymi innymi prowokacjami, wydarzeniami”. – Z wystąpieniem jakiegoś młodego człowieka razem z Tuskiem, potem profanacją obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Jednym słowem – wpisuje się to w pewnego rodzaju kampanię przeciwko Kościołowi i nam – katolikom – dodał szef klubu PiS.

Pytany, czy PiS poprze propozycję likwidacji przedawnienia w sprawach przestępstw pedofilskich, Terlecki podkreślił, że to kwestia dla prawników. – Ja się na prawniczych kwestiach mniej znam – powiedział. Dopytywany, czy nie powinno się ścigać tego rodzaju przestępców do końca życia, podkreślił, że trzeba ścigać je „bardzo surowo”. – Jestem za tym, za zwiększeniem kar, za konsekwencją, nie za zmienianiem zdania w zależności od sytuacji politycznej, jak to robi Platforma Obywatelska. Więc z pewnością będziemy działać tutaj na rzecz bezwzględnego ścigania tego rodzaju przestępstw – zapowiedział Terlecki.

Pytany o zapowiadany przez szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego projekt ustawy w tym zakresie, Terlecki podkreślił, ze nie sądzi, by był już gotowy. – Jeżeli mamy go uchwalać, to nie ma na co czekać, ale przed wyborami (do Parlamentu Europejskiego) mamy już tylko jedno posiedzenie Sejmu – zauważył.

Na pytanie, czy hierarchowie Kościoła powinni być przesłuchani, Terlecki wyraził przekonanie, że „jeżeli zachodzą takie okoliczności, to nie ma osób pozostających poza prawem w naszym państwie”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej