Jacek Saryusz-Wolski: Opozycja totalna nie ma nic do powiedzenia w sprawie UE

– Opozycja totalna nie ma nic do powiedzenia w sprawie UE – powiedział w programie „Kwadrans polityczny” w TVP1 kandydat PiS do Parlamentu Europejskiego Jacek Saryusz-Wolski. Podkreślił, że Koalicja Europejska szuka tematów zastępczych.

„Koalicja Europejska nie chce pokazać programu wyborczego. Ale my go poznaliśmy”. Nowy spot PiS

Prawo i Sprawiedliwość opublikowało w piątek w mediach społecznościowych nowy spot w kampanii do Parlamentu Europejskiego. Przekonuje nim, że...

zobacz więcej

Jacek Saryusz-Wolski stwierdził, że rozmowa o kościele nie jest tematem kampanii do Parlamentu Europejskiego. Polityk dodał, że obecnie jest czas na rozmowę o tym, „czego Polska chce i jakie są jej interesy w UE”.

Kandydat do PE zaznaczył, że mieliśmy już szereg „wrzutek”, żeby nie rozmawiać o Unii Europejskiej i rzeczywistych problemach.

– Opozycja totalna nie ma nic do powiedzenia w sprawie UE, poza tym, że chce zagrodzić drogę PiS, w związku z czym, szuka tematów (zastępczych) – oznajmił.

– Czy ktoś słyszał debatę na temat ich 10 punktów? Po Deklaracji Europejskiej PiS była rozmowa, bo ona była rzeczowa, a tam, poza tym, że UE jest ok, a Polska jest brzydka, to nic. Stąd poszukiwanie tematów zastępczych – powiedział.

Polityk ocenił, że wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że zjawisko pedofilii jest straszne i należy je zwalczać. – Kościoła dotyczy w sensie procentowo-promilowym w mniejszym stopniu niż wszystkich innych kategorii zawodowych i społecznych, więc jest to problem wydumany, wymyślony specjalnie po to, żeby jątrzyć – zauważył.

PiS na czele sondażu. Ponad 11 procent wciąż nie wie, na kogo zagłosuje

Gdyby wybory odbyły się dziś wygrałby je PiS z wynikiem 35,1 proc. Drugie miejsce zajęłaby Koalicja Europejska, na którą zagłosowałoby 31,9 proc. –...

zobacz więcej

– Atak na kościół jest polityczny i ma swoje własne cele, tak samo jak grzanie tematu 447. To wszystko są tematy antypisowskie – powiedział Saryusz-Wolski i dodał, że mają one przykryć bezradność opozycji w sprawach UE.

Polityk zauważył, że Koalicja Europejska jest ewenementem. – Nie ma czegoś takiego w UE, żeby tak różne frakcje, nurty polityczne, wziąć w jedno. Tutaj nie ma w zasadzie nic wspólnego, poza niechęcią do PiS – stwierdził.

Kandydat PiS do Koalicji Europejskiej jest zdania, że Donald Tusk – jako przewodniczący RE – nie powinien wkraczać w sprawy kraju członkowskiego.

– Pan Donald Tusk na swoim stanowisku jest z nadania maltańsko-niemieckiego. Ważnych polskich interesów nie strzegł, a wręcz je gwałcił. Pozwolił, czy wręcz pomógł temu, żeby wobec Polski wytoczyć armaty sankcji z artykułu siódmego. To jest fiasko totalne – ocenił.


Jacek Saryusza-Wolski został zapytany o ewentualny start Donalda Tuska w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. – Jeżeli oceni, że są szanse, to wróci, a jeżeli nie, to nie wróci, bo on nie lubi ryzykować – powiedział i dodał, że – jego zdaniem – stchórzy.

Polityk podkreślił, że Donald Tusk „wszystko wykonuje ustami i rękoma innych ludzi”.



źródło:
Zobacz więcej