RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Na wakacjach bawiła się z pieskiem. Norweżka zmarła na wściekliznę

Turyści bawili się z pieskiem podczas wakacji na Filipinach (zdjęcie ilustracyjne) (fot. PAP/EPA/IGOR KOVALENKO)
Turyści bawili się z pieskiem podczas wakacji na Filipinach (zdjęcie ilustracyjne) (fot. PAP/EPA/IGOR KOVALENKO)

Najnowsze

Popularne

Birgitte Kallestad to pierwsza od ponad 200 lat śmiertelna ofiara wścieklizny w Norwegii. Została prawdopodobnie pogryziona przez bezpańskiego szczeniaka, którym zaopiekowała się podczas wakacji na Filipinach – informują norweskie gazety.

Władze stolicy Wietnamu: Nie jedzcie psów ani kotów, bo umrzecie na wściekliznę

Władze stolicy Wietnamu Hanoi wezwały mieszkańców tego miasta, aby zaprzestali jedzenia potraw przyrządzanych z mięsa psów i kotów – poinformowała...

zobacz więcej

Jak poinformowała rodzina zmarłej, gdy 24-letnia Birgitte i jej przyjaciele byli w lutym tego roku na wakacjach, znaleźli szczeniaka na ulicy. Do zakażenia doszło prawdopodobnie na skutek ugryzienia, gdy zabrali psa do miejsca zakwaterowania i bawili się z nim. Kilka osób miało pozornie niegroźne ugryzienia i zadrapania.

Kobieta zachorowała kilka tygodni po powrocie do Norwegii i zmarła w poniedziałek w szpitalu, w którym pracowała. To pierwsza od ponad 200 lat (od roku 1815) śmierć związana z wścieklizną na terenie Norwegii.

Rodzina Birgitte Kallestad wzywa rząd Norwegii do wprowadzenia obowiązkowych szczepień przeciwko wściekliźnie dla obywateli podróżujących na Filipiny. „Nasza droga Birgitte kochała zwierzęta” – piszą. „Obawiamy się, że spotka to innych, którzy – jak ona – mają gorące serca”.

Koledzy, z którymi podróżowała Birgitte i którzy mieli kontakt z psem oraz osoby kontaktujące się z Brigitte zostali ostrzeżeni przez służby medyczne. 31 osób zostało zaszczepionych przeciw wściekliźnie.

Wirus wścieklizny zabija niemal 100 procent ludzi, u których rozwinęła się infekcja. Dotychczas opisano tylko kilkanaście przypadków wyleczenia człowieka z tej choroby. Co roku z powodu wścieklizny umiera około 60 tys. ludzi, z czego 40 proc. stanowią dzieci. Na Azję, Afrykę i Amerykę Południową przypada 99 proc. wszystkich zgonów z powodu wścieklizny. Są też obszary uważane za wolne od wścieklizny – Nowa Zelandia, Australia, Grenlandia czy Islandia.

Według WHO ludzie najczęściej zakażają się wścieklizną od psów, jednak notuje się także przypadki pokąsania przez wściekłe koty, mangusty, szakale, lisy i inne zwierzęta drapieżne. Również wściekłe konie i osły stają się agresywne i mogą pogryźć człowieka. Natomiast pokąsanie przez wściekłe szczury czy małpy należy do rzadkości.

W Polsce wprowadzony po wojnie obowiązek szczepienia zwierząt domowych bardzo ograniczył problem wścieklizny. Obecnie roznoszona jest w Polsce głównie przez wolno żyjące lisy. Przypadek zgonu człowieka zdarza się rzadziej niż raz na rok.

Ratunkiem tylko szczepionka

Osoba, która została ugryziona, podrapana lub oblizana przez zwierzę, powinna przemyć ranę lub miejsce narażenia dużą ilością wody z mydłem i niezwłocznie zasięgnąć porady lekarza. Jeśli nie wystąpiły jeszcze objawy choroby, podaje się antytoksynę oraz serię szczepionek - dawniej w mięśnie brzucha, obecnie – w mięsień naramienny lub podskórnie. Uodpornienie organizmu już po zakażeniu jest możliwe, ponieważ wirus bardzo powoli przemieszcza się do mózgu wzdłuż włókien nerwowych.

Po wystąpieniu objawów wścieklizna jest prawie zawsze śmiertelna. Objawy występujące u zwierząt zależą od gatunku. Psy są niespokojne, nadpobudliwe włóczą się, ślinią, połykają niejadalne przedmioty, są agresywne. Koty ponadto chowają się, uciekają i miauczą bez przerwy. Konie wpadają na ściany stajni, mają drgawki i kolkę. Świnie stają się lękliwe i chrząkają bardziej chrapliwie. Niespokojne owce i kozy ochryple beczą i przewracają się.

W przypadku dzikich zwierząt najbardziej charakterystyczne jest to, że nie boją się ludzi, ale mogą też być agresywne. W szczególności nie należy dotykać nietoperzy (tracą one zdolność do lotu, stają się nadpobudliwe na dotyk i dźwięk, przewracają się na grzbiet), a jeśli to się zdarzy, konieczna jest konsultacja z lekarzem.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej