Rodman znów podpadł. Legenda NBA pomagała znajomym kraść ubrania

Prawnik Dennisa Rodmana nie chciał komentować doniesień mediów (fot. TT/theScore/MaybachMedia.com)

Pięciokrotny mistrz koszykarskiej ligi NBA Dennis Rodman jest podejrzany o współudział w kradzieży. Będący na zwolnieniu warunkowym po skazaniu za jazdę pod wpływem alkoholu 57-latek miał pomagać szajce w „obrobieniu” studia jogi.

Rodman: Kim Dzong Un może i jest szaleńcem, ale to bardziej dzieciak

Nie jest tajemnicą, że jest najbardziej ekscentrycznych koszykarzy w historii NBA Dennis Rodman przyjaźni się z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong...

zobacz więcej

Plotkarski portal TMZ informuje, że Rodman wszedł do salonu Vibes Hot Yoga w Newport Beach w Kalifornii z dwiema kobietami i mężczyzną. Na nagraniu z monitoringu widać, że próbuje rozpraszać obsługę, a w tym czasie jego towarzyszki ładują ubrania do torebek, zaś drugi mężczyzna kradnie wartą 2,5 tys. dolarów kryształową rzeźbę.

Złodziej upuścił rzeźbę i ją uszkodził, co skupiło uwagę obsługi sklepu. To ułatwiło kobietom kradzież kolejnych ubrań. Następnie szajka wyszła ze sklepu.

Właściciel studia jogi powiedział, że Rodman, który „cuchnął alkoholem”, i jego kompani ukradli ubrania o wartości 500 dolarów, nie licząc zniszczonej rzeźby. Złożył już doniesienie o przestępstwie. Prawnik byłego koszykarza oświadczył, że jest „zbyt wcześnie, by komentować doniesienia mediów”.

Dennis Rodman, były zawodnik m.in. Chicago Bulls, od lat zmaga się z uzależnieniem od alkoholu. W lutym ubiegłego roku ogłosił, że trzeźwość to „walka”. „To dziwne być w Kalifornii w piękny dzień i nie móc wypić drinka” – powiedział, obiecując, że będzie walczył z nałogiem.

Rodman ostatnio pojawiał się w mediach w kontekście kryzysu na linii Korea Północna - USA. Członek Koszykarskiej Galerii Sław kilkakrotnie odwiedzał Koreę Północną i zaprzyjaźnił się z Kim Dzong Unem.

źródło:
Zobacz więcej