Pocisk, który tnie i niszczy, a nie wybucha. „Ogień piekielny” przeciwko terrorystom

Rakieta R9X nie zawiera materiałów wybuchowych i nie eksploduje przy trafieniu w cel (fot.U.S. Navy/Mass Communication Specialist 1st Class Ronald Gutridge/Handout via REUTERS, zdjęcie ilustracyjne)

Stany Zjednoczone skonstruowały pocisk rakietowy, który znacznie redukuje liczbę ewentualnych ofiar wśród cywilów. R9X – tak nazywa się nowa konstrukcja – nie zawiera materiałów wybuchowych, posiada za to tzw. głowicę inercyjną i nie eksploduje przy trafieniu w cel. Rakieta jest już wykorzystywana przez CIA i Pentagon – twierdzi „Wall Street Journal”.

„Amerykańscy żołnierze to terroryści”. Iran przyjął ustawę

Prezydent Iranu Hasan Rowhani podpisał ustawę, na mocy której amerykańscy żołnierze stacjonujący na Bliskim Wschodzie zostali uznani za...

zobacz więcej

Broń jest efektem ściśle tajnego programu wojskowego, który rozpoczęto w 2011 roku, za rządów Baracka Obamy, który kładł duży nacisk na zwiększenie ochrony ludności cywilnej. Z opracowanego, bazującego na konstrukcji rakiet powietrze-ziemia AGM-114 Hellfire („ogień piekielny”) pocisku R9X kilka sekund przed uderzeniem wysuwa się sześć długich ostrzy, tnąc i niszcząc wszystko, co znajdzie się na jego drodze. Rakieta przebija się przez dachy domów i samochodów, nie powodując zniszczeń dookoła i nie zabijając osób postronnych. R9X może być jednak używany tylko wtedy, gdy znana jest dokładna lokalizacja terrorystów, będących celem ataku.

Według „Wall Street Journal” nowy pocisk był dotychczas używany tylko kilkakrotnie, m.in. w Iraku, Libii, Syrii, Jemenie i Somalii.

W styczniu tego roku wystrzelona przez Pentagon rakieta R9X zabiła Dżamala al-Badawiego, oskarżonego o udział w ataku na amerykański niszczyciel „Cole” w 2000 roku, w którym zginęło 17 amerykańskich marynarzy. W 2017 roku CIA użyła tego pocisku w Syrii, by zabić drugiego w hierarchii Al-Kaidy Achmeda Hasana al-Masriego.

źródło:
Zobacz więcej