Cimoszewicz potrącił rowerzystkę. Nie miał aktualnych badań technicznych auta

Były premier Włodzimierz Cimoszewicz (fot. PAP/Leszek Szymański)

Były premier Włodzimierz Cimoszewicz, który w sobotę potrącił rowerzystkę, nie miał ważnych badań technicznych swojego samochodu – poinformował w rozmowie z portalem tvp.info rzecznik białostockiej policji nadkom. Tomasz Krupa. – Mój samochód nie miał ważnych badań technicznych, ale nie miało to żadnego w związku z wypadkiem, bo był on w stu procentach sprawny – powiedział Cimoszewicz.

Włodzimierz Cimoszewicz potrącił rowerzystkę. Kobieta trafiła do szpitala

Osoba publiczna, kierując autem, potrąciła na oznakowanym przejściu dla pieszych w Hajnówce rowerzystkę – poinformowała w sobotę podlaska policja....

zobacz więcej

68-letni Cimoszewicz potrącił 70-letnią rowerzystkę na oznakowanym przejściu dla pieszych w Hajnówce. Jak poinformowała wyjaśniająca okoliczności zdarzenia policja w Białymstoku, oboje byli trzeźwi.

W rozmowie z portalem tvp.info rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku prok. Łukasz Janyst poinformował, że w tej sprawie prowadzone jest śledztwo.

– Nikomu nie postawiono zarzutów. Zarówno sprawcę, jak i poszkodowaną przesłuchano. Kobieta doznała złamania kości podudzia, ma otarcia na twarzy i dłoni. Przeprowadzono też wobec nich badanie na obecność alkoholu. Oboje byli trzeźwi. Od sprawcy pobrane zostały próbki krwi do dalszych badań. Na miejscu zdarzenia dokonano oględzin auta i roweru, które zabezpieczono – mówi Janyst.

– Ja ten samochód kupiłem w ubiegłym roku, 1 sierpnia przeprowadzone zostały badania techniczne i byłem święcie przekonany, że one są ważne na cały rok, bo tak zawsze było. Nie zwróciłem uwagi na datę w dowodzie (rejestracyjnym). Okazuje się, że one były krócej ważne, ale samochód jest całkowicie sprawny – powiedział były premier.

Prokurator poinformował, że powołany będzie biegły z zakresu medycyny sądowej do oceny obrażeń, których doznała rowerzystka, oraz tego, w jaki sposób powstały.

Do wypadku odniósł się w oświadczeniu sam Cimoszewicz.

„W dniu dzisiejszym 4 maja w godzinach porannych doszło w Hajnówce do przykrego zdarzenia z moim udziałem. Kierując samochodem potrąciłem przejeżdżającą przez przejście dla pieszych rowerzystkę. Na szczęście dzięki mojej niewielkiej prędkości, około 30 km/h, poszkodowana Pani odniosła niegroźne obrażenia. Udzieliłem jej natychmiastowej pomocy i po przekonaniu o konieczności poddania się badaniu lekarskiemu została ona odwieziona do szpitala. W tej chwili znajduje się w domu” – napisał były premier w oświadczeniu.

„Wyrażam ubolewanie z powodu tego zdarzenia i szczególne współczucie poszkodowanej. Jest mi bardzo przykro z powodu tego niefortunnego wydarzenia w dniu jej urodzin. Pewnym usprawiedliwieniem był fakt jazdy pod słońce. Nie wykluczam również, że bolesna dla mnie informacja sprzed dwóch dni o wykryciu u mnie choroby nowotworowej mogła mieć wpływ na moje samopoczucie” – oświadczył Cimoszewicz.

źródło:
Zobacz więcej