RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kreml będzie mógł odcinać Rosję od światowego internetu. Putin podpisał ustawę

Ustawa podpisana przez Władimira Putina przypuszczalnie wejdzie w życie w listopadzie (fot. PAP/EPA/ALEXEY NIKOLSKY/SPUTNIK/KREMLIN POOL)
Ustawa podpisana przez Władimira Putina przypuszczalnie wejdzie w życie w listopadzie (fot. PAP/EPA/ALEXEY NIKOLSKY/SPUTNIK/KREMLIN POOL)

Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawę o działaniu rosyjskiego segmentu internetu (RuNetu) w warunkach odłączenia go od globalnych serwerów. Umożliwia ona Moskwie możliwość odcięcie RuNetu od reszty świata.

Putin podpisał ustawy o karach za fake newsy i obrazę władz

Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał krytykowane przez obrońców praw człowieka ustawy, przewidujące kary za rozpowszechnianie w internecie...

zobacz więcej

Projekt był inicjatywą deputowanych niższej izby, Dumy Państwowej, reprezentujących rządzącą partię Jedna Rosja i populistyczno-nacjonalistyczną Liberalno-Demokratyczną Partię Rosji (LDPR), kierowaną przez Władimira Żyrinowskiego. Przewidywał stworzenie rozwiązań technicznych i organizacyjnych umożliwiających funkcjonowanie RuNetu w warunkach odłączenia go od globalnego internetu.

Zgodnie z przepisami, w razie zagrożenia scentralizowane zarządzanie internetem przejmie urząd Roskomnadzor, który obecnie pełni funkcje regulatora internetu i mediów w Rosji. Roskomnadzor będzie filtrować ruch internetowy poprzez specjalne systemy, stosowny sprzęt wcześniej przekazany zostanie operatorom internetowym. Na razie nie jest jasne, jakie będą to zagrożenia i w jaki sposób operatorzy będą wykorzystywać przekazany im sprzęt, gdyż dokumenty na ten temat dopiero zostaną opracowane.

Zadanie dla FSB

Ustawa przewiduje również stworzenie specjalnego centrum monitoringu, które będzie zarządzać internetem w sytuacjach krytycznych. Centrum to powstanie w podległej Roskomnadzorowi służbie częstotliwości radiowych. Ponadto w Rosji pojawi się wykaz punktów wymiany ruchu internetowego między sieciami rosyjskimi i globalnymi. Cały ruch internetowy będzie przechodził tylko przez punkty, które znajdą się w rejestrze, a żeby się w nim znaleźć, punkty będą musiały spełniać odpowiednie kryteria. Opracowaniem tych kryteriów zajmie się Federalna Służba Bezpieczeństwa.

Na mocy ustawy Roskomnadzor zyskuje większe możliwości w zakresie blokowania niepożądanych stron i serwisów internetowych. Obecnie taka blokada odbywa się na podstawie adresów IP i dokonują jej, na polecenie Roskomnadzoru, operatorzy łączności. W przyszłości zaś operatorzy zainstalują sprzęt umożliwiający blokadę z pomocą technologii DPI (tzw. głębokiej inspekcji pakietów). Odpowiadać za ograniczenie dostępu do zakazanych stron będą nie oni, lecz Roskomnadzor.

Ustawa przewiduje też, że w Rosji powstanie w najbliższych latach narodowy system nazw domenowych, niezależny od obecnego systemu DNS nadzorowanego przez organizację ICANN. Ponadto do 2021 roku rosyjskie organy państwowe będą musiały przejść całkowicie na krajowe systemy szyfrowania.

Koszty realizacji ustawy szacowane są na około 30 mld rubli (ponad 467 mln dolarów). Władze przekonują, że rozwiązania mają chronić RuNet w sytuacji zagrożenia z zewnątrz, krytycy wskazują, że chodzi o cenzurę i ograniczenie dostępu Rosjan do informacji.

źródło:
Zobacz więcej