Wybory 2020

PKW: Andrzej Duda: 43,50, Rafał Trzaskowski: 30,46

Unijni premierzy podpisali w Warszawie ważną deklarację

„Rządy wszystkich państw członkowskich muszą uczestniczyć w procesie decyzyjnym Unii Europejskiej, na takiej samej zasadzie oraz w duchu lojalnej współpracy i jedności” – głosi deklaracja podpisana w środę przez uczesnitków szczytu Together for Europe – High Level Summit. – Nasza debata była niezwykle ożywiona, bardzo szczera, bogata w treść i bardzo ciekawa – powiedział premier Mateusz Morawiecki po zakończeniu szczytu.

Morawiecki o planowanym wystąpieniu Tuska: Pewnie powie, że demokracja jest zagrożona

Przeczytam to, co powie przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, jak będą tam ciekawe pomysły dla Polski, UE to warto będzie się do nich...

zobacz więcej

Na konferencji prasowej premier Morawiecki poinformował, że podczas debaty wyrażono wdzięczność dla „Solidarności” jako „naszego wielkiego ruchu, symbolu niepodległościowego, który doprowadził do obalenia komunizmu i do rozpoczęcia wielkich przemian w 1989 r.”. – Te przemiany dały nowy oddech tej części Europy, ale jednocześnie - co przebijało bardzo mocno w treści debaty – pokazaliśmy, że nie można abstrahować od różnego kontekstu historycznego między Zachodnią Europą a Centralną Europą – mówił szef rządu.

Jak wskazał, między zachodnimi i centralnymi państwami są różne wyzwania i różny poziom rozwoju. – Nie z własnej winy tak się stało. Byliśmy po złej stronie żelaznej kurtyny – zostaliśmy pozostawieni na pastwę komunizmu po strasznej II wojnie światowej – zaznaczył premier. – Jesteśmy wdzięczni za to, co otrzymujemy z UE ale – podkreślamy – że co najmniej tak dużo dajemy Unii – oświadczył szef rządu.

Poza Mateuszem Morawieckim, w spotkaniu uczestniczyli też premierzy: Bułgarii – Bojko Borisow, Chorwacji – Andrej Plenković, Czech – Andrej Babisz, Estonii – Juri Ratas, Litwy – Saulius Skvernelis, Malty – Joseph Muscat, Rumunii – Viorica Dancila oraz Węgier – Viktor Orban.

Ponadto na szczyt przybyli: przewodniczący Izby Reprezentantów Republiki Cypryjskiej Demetris Sylluris, szef MSZ Łotwy Edgars Rinkeviczs, wicepremier Słowacji Richard Raszi, wicepremier i szef MSZ Słowenii Miro Cerar, a także wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Jyrki Katainen.

Potrzeba jedności

W podpisanej przez polityków „Deklaracji Warszawskiej Dotyczącej Ponownego Zjednoczenia Europy – Nasza Unia, Nasza Przyszłość” podkreślono m.in. że rządy wszystkich państw członkowskich muszą uczestniczyć w procesie decyzyjnym UE na takiej samej zasadzie oraz w duchu lojalnej współpracy i jedności.

Wskazano też, że należy chronić osiągnięcia UE i stosować, takie samo podejście w stosunku do wszystkich państw członkowskich.

„Rozwój wspólnego rynku wymaga dalekowzroczności, ambicji oraz uczciwej konkurencji opartej na jasnych, wyważonych, harmonijnych i przejrzystych zasadach oraz na politycznym zaangażowaniu” – to kolejny punkt deklaracji.

Politycy zaznaczyli, że ważne jest również, aby Unia przeciwstawiała się „rosnącemu protekcjonizmowi na swoim terytorium i poza nim”. „Usunięcie przeszkód blokujących dalszą integrację i stworzenie optymalnych warunków dla współpracy gospodarczej leży w interesie wszystkich państw członkowskich” – uznano.

1 maja 2004 roku do Unii Europejskiej dołączyło dziesięć państw: Cypr, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Malta, Polska, Słowacja, Słowenia i Węgry. W roku 2007 roku Wspólnota powiększyła się o Rumunię i Bułgarię, a w 2013 o Chorwację. Unia Europejska liczy obecnie 28 państw, trwają jednak negocjacje dotyczące opuszczenia UE przez Wielką Brytanię.

źródło:
Zobacz więcej