Naukowcy odkryli, co sprawia, że komary nie lubią preparatów z DEET

Komary mają maleńkie, czułe włoski na powierzchni jamy gębowej i odnóżach (fot. Shutterstock/Digital Images Studio)

Odnóża komarów reagują na preparaty zawierające DEET. Mechanizm, który pozwala odstraszać te owady, rozpracowali naukowcy ze Stanów Zjednoczonych.

Komary wiedzą, kogo gryźć. Ten naukowiec zbadał je wszystkie

Dlaczego komary gryzą niektórych z nas, a innych wcale? Jak je odstraszyć? Jak rozwinęły się, by stać się ekspertami od wysysania krwi? Na te...

zobacz więcej

– Wykazaliśmy, że choć komary uważają zarówno DEET, jak i gorzkie substancje za równie niesmaczne - to tylko ten pierwszy zniechęca je do kontaktu – powiedziała Emily Dennis z The Rockefeller University i Howard Hughes Medical Institute. To odkrycie może przyczynić się do powstania lepszych i dłużej działających repelentów – przekonują badacze na łamach „Current Biology”.

Dennis razem z Lesie Vosshall i kolegami stworzyła komary-mutanty, pozbawione częściowo zmysłu powonienia, niezbędnego do unikania skóry wysmarowanej preparatami z DEET. Podczas gdy zwykłe owady trzymały się od niej z dala, mutanty były zainteresowane ludźmi nawet po użyciu takiego środka. Mimo to nie kąsały ich. Odrzucało je w trakcie kontaktu z powierzchnią skóry, na której był repelent.

Naukowcy zastanawiali się dlaczego. Inny zespół badawczy wykazał kilka lat temu, że DEET może wydawać się komarom gorzki - i spekulowano, że może to właśnie tego smaku unikają.

Aby przetestować tę hipotezę, badacze najpierw sprawdzili, czy owady rzeczywiście nie lubią smaku gorzkiego i smaku DEET, podając im wodę z cukrem - albo czystą - albo z domieszką DEET lub innym gorzkim dodatkiem. Tak jak się spodziewano, komary wolały słodką wodę bez innych składników.

W kolejnej próbie naniesiono gorzkie związki na skórę człowieka, ale komary wciąż kąsały. Robiły to również wtedy, kiedy stężenie gorzkiego smaku było dziesięć razy wyższe, niż w wodzie z cukrem. To naprowadziło naukowców na trop, że unikanie DEET nie wynikało wcale z nieodpowiadającego komarom smaku. W końcu owadom podstawiono ciepłą krew znajdującą się pod membraną, którą należało przebić, żeby się do niej dostać. Kiedy DEET czy inny gorzki składnik były zmieszane z krwią, owady nie chciały jej pić. Ale kiedy gorzka substancja była rozsmarowana na membranie - lądowały na niej i pożywiały się. Inaczej było w przypadku DEET, który powstrzymywał komary przed kontaktem.

– Byliśmy przekonani, że DEET robi coś interesującego i unikalnego na powierzchni skóry – powiedziała Dennis. Komary i inne owady mają maleńkie, czułe włoski na powierzchni jamy gębowej i odnóżach. Oznacza to, że podobnie jak ludzki język, ich odnóża mogą wyczuwać smak. Dodatkowe eksperymenty pokazały, że komary lądowały na ludzkich ramionach wysmarowanych środkiem z DEET - ale tylko wtedy, kiedy skóra była czymś osłonięta i owady nie miały z nią kontaktu. To sugeruje, że odnóża owadów mają znaczenie, jeśli chodzi o wyczuwanie związku chemicznego.

To pierwsze badanie, które identyfikuje części ciała komarów reagujące na DEET. Naukowcy mają nadzieję, że uda się im teraz znaleźć ważne neurony i białka zaangażowane w ten proces, a co za tym idzie - że uda się stworzyć nowe repelenty.

źródło:

Zobacz więcej