Waldemar Dąbrowski i Krzysztof Warlikowski z „operowymi Oscarami”

Krzysztof Warlikowski został nagrodzony za nową produkcję opery „Z domu umarłych” (fot. arch.PAP/Rafał Guz)

Dyrektor Teatru Wielkiego-Opery Narodowej Waldemar Dąbrowski oraz reżyser Krzysztof Warlikowski zostali laureatami nagród International Opera Awards, nazywanych operowymi Oscarami. Gala odbyła się w londyńskim teatrze Sadler's Wells.

„Echa Katynia”. Wręczono nagrody przeglądu filmowego IPN

Filmy dokumentalne „Katyń – ostatni świadek”, „Ofiara pionków” oraz „Czaszka z Katynia” zostały nagrodzone statuetkami podczas jubileuszowego 10....

zobacz więcej

Dąbrowski otrzymał prestiżową honorową nagrodę za całokształt pracy zawodowej i przywództwo w zarządzaniu instytucją operową. W ubiegłych latach to wyróżnienie odbierali były dyrektor teatru La Monnaie w Brukseli Bernard Foccroulle i dyrektor naczelny Opery Frankfurckiej Bernd Loebe.

W przeszłości 67-letni menedżer kultury był m.in. współzałożycielem i dyrektorem studenckiego klubu Riviera-Remont, a także współzałożycielem orkiestry Sinfonia Varsovia. W 1990 roku był wiceministrem kultury i sztuki w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. W 1998 roku objął stanowisko dyrektora naczelnego Teatru Wielkiego-Opery Narodowej, a w latach 2002-2005 był ministrem kultury w rządach Leszka Millera i Marka Belki. Od 2008 roku jest ponownie dyrektorem naczelnym Opery Narodowej.

Krytycy podzieleni

Z kolei 56-letni Warlikowski został nagrodzony za nową produkcję opery „Z domu umarłych” czeskiego kompozytora Leosza Janaczka, którą przygotował na zlecenie londyńskiej Opery Królewskiej (Royal Opera House). Spektakl po swojej premierze w marcu ubiegłego roku podzielił krytyków w brytyjskiej prasie: „The Daily Telegraph” i „The Guardian” chwaliły go, dając notę 4/5, „The Times” i „The Independent” były znacznie bardziej krytyczne, dając ledwie 2/5.

W kategorii dzieła odkrytego na nowo nominowana do nagrody była także wspólna produkcja Teatru Wielkiego-Opery Narodowej w Warszawie i Teatru Wielkiego im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu, oparta o trzyaktową operę Ignacego Jana Paderewskiego „Manru”, ale ostatecznie jurorzy nagrodzili produkcję australijskiej Pinchgut Opera z Sydney na podstawie „Artaserse” Johanna Adolpha Hasse.

Za najlepszą śpiewaczkę uznano w tym roku litewską sopranistkę Asmik Grigorian, a za śpiewaka – amerykańskiego tenora Charlesa Castronovo. Nagrodę dla najlepszego reżysera – pokonując Warlikowskiego i mającego od niedawna polskie obywatelstwo Davida Pountneya – odebrała Brytyjka Katie Mitchell.

International Opera Awards są przyznawane od 2013 roku przez jury złożone z osób związanych z branżą operową, na czele którego stoi redaktor naczelny magazynu „Opera” i krytyk muzyczny „Daily Telegraph” John Allison. W ubiegłym roku tytuł najlepszego reżysera przypadł Mariuszowi Trelińskiemu, a nagrodę otrzymał także tenor Piotr Beczała, a w 2017 roku wyróżnieni zostali twórcy inscenizacji „Goplany” Władysława Żeleńskiego.

źródło:

Zobacz więcej