Raport

#FabrykahejtuPO

Profanacja wizerunku Matki Boskiej w Płocku. Szef MSWiA: To kulturowe barbarzyństwo

Plakatami profanującymi Ikonę Jasnogórską oklejono rejon kościoła (fot FB/Kaja Godek)

Nie może być zgody na kulturowe barbarzyństwo w imię pseudotolerancyjnych „happeningów” – oświadczył minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński, odnosząc się do profanacji Ikony Jasnogórskiej, jakiej dokonano w parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Płocku. Kilka dni wcześniej tamtejszy proboszcz został zaatakowany przez „Gazetę Wyborczą”. Skierowano pod jego adresem także groźby przemocy fizycznej.

Sejmik województwa lubelskiego: Nie pozwolimy na administracyjną homopropagandę

Stanowisko wyrażające „sprzeciw wobec pojawiających się sferze publicznej działań zorientowanych na promowanie ideologii ruchów LGBT” przyjął...

zobacz więcej

Okolicę parafii oklejono plakatami, na których na wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej aureole zamalowano barwami tzw. homotęczy (sześcioma kolorami tęczy używanej jako symbol przez wyznawców ideologii LGBT, innej niż zwykła tęcza siedmiobarwna). O profanacji poinformowali proboszcza parafianie.

Szef MSWiA profanację tę nazwał „kulturowym barbarzyństwem” dokonanym „w imię pseudotolerancyjnych happeningów” i zapowiedział, że sprawą z urzędu zajmie się policja.

To kolejne wydarzenie związane z atakami na osobę ks. Tadeusza Łebkowskiego, proboszcza parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Płocku, ze strony „Gazety Wyborczej” i wyznawców ideologii LGBT.

W Noc Zmartwychwstania Pańskiego (noc z Wielkiej Soboty na Niedzielę Zmartwychwstania) na portalu płockiego wydania „GW” opublikowano artykuł, w którym ostro skrytykowano wystrój Grobu Pańskiego w kościele parafialnym ks. Łebkowskiego. Elementem wystroju były szare pudła z nazwami grzechów i wad, takich jak „nienawiść”, „pogarda”, „hejt”, „chciwość” czy „lgbt". W artykule „Wyborczej” pojawiły się w związku z tym takie określenia jak „zamiana świątyni w szczujnię” czy „Kościół Katolicki szczuje do nienawiści”.

Opisując profanację Grobu Pańskiego, jakiej dopuścili się wyznawcy ideologii LGBT, którzy wetknęli weń swoje flagi, „Wyborcza” sugerowała, że to ksiądz „napuszczał na określoną mniejszość”.

Ks. Bartołd: Jest jakieś przyzwolenie na prześladowanie chrześcijan

– Nie tylko w krajach afrykańskich azjatyckich, ale i w Europie jest jakieś przyzwolenie na prześladowanie chrześcijan – powiedział w programie...

zobacz więcej

W artykule zaatakowano również parafianina, który zauważył, że istnieje terapia dla osób uzależnionych od pociągu seksualnego do osób tej samej płci. Według wyznawców ideologii LGBT pomoc terapeutyczna dla takich osób jest formą tzw. homofobii, podobnie jak sprzeciw wobec politycznych celów tego środowiska.

„Sprawa na pewno będzie miała ciąg dalszy” – zapowiedziała wówczas „Gazeta Wyborcza”. Jak poinformowała Rzecznik Kurii Diecezji Płockiej, w następnych dniach „były kierowane pod adresem ks. proboszcza groźby nawołujące do fizycznej przemocy wobec niego, w tym zagrażające jego życiu”.

Ks. Łebkowski ma 69 lat, w czasach PRL był przez prześladowany SB. Brał udział w protestach w 1976 r., później był kapelanem płockiej „Solidarności”. Był uznany za jednego z księży groźnych dla władzy, podobnie jak bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

źródło:
Zobacz więcej