Prokuratura o „śledztwie przeciwko Macierewiczowi”: Nieprawdziwe informacje „GW”

„Antoni Macierewicz nie ma statusu procesowego w tej sprawie” – poinformowała prokuratura. (fot. arch. PAP/Leszek Szymański)

„Nieprawdą jest, że zostało wszczęto śledztwo przeciwko Antoniemu Macierewiczowi” – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która odniosła się do „zawierającej nieprawdziwe informacje” publikacji „Gazety Wyborczej”. „Na próżno GW i reszta piątkowiczów cieszy się z decyzji prokuratury, rutynowo realizującej orzeczenie sądu” – napisał Macierewicz.

Macierewicz o gen. Różańskim: Był głównym autorem zniszczenia struktury dowodzenia armią

– Gen. Mirosław Różański jasno formułował opcję, którą trzeba nazwać geopolityczną opcją rosyjską: był i jest przeciwny otwarciu blokowanej przez...

zobacz więcej

„Gazeta Wyborcza” napisała w czwartek, że prokuratura wojskowa prowadzi śledztwo „w sprawie przekroczenia uprawnień w czerwcu 2017 r. przez funkcjonariusza publicznego, ministra obrony narodowej” Antoniego Macierewicza.

Zawiadomienie o wszczęciu śledztwa miał otrzymać Tomasz Piątek – autor książek o Macierewiczu – który poinformował o tym gazetę. Pytany przez dziennikarza o to, czy Macierewicz „zostanie skazany” Piątek oznajmił, że byłemu ministrowi grozi „do 10 lat więzienia”.

Jak wyjaśniał „Wyborczej” Piątek, w śledztwie „chodzi o Antoniego Macierewicza, który wtedy był ministrem obrony narodowej”.

„Chodzi o to, że Macierewicz doniósł na mnie do prokuratury wojskowej po tym, gdy opublikowałem pierwszą książkę o jego powiązaniach z Kremlem. Nie zarzucił mi zniesławienia, zarzucił przestępstwo terrorystyczne polegające na stosowaniu przemocy i gróźb wobec urzędnika państwowego. To zarzut kompletnie wyssany z palca, bo nigdy nie miałem okazji, żeby mu grozić” – twierdził.

Do doniesień „GW” odniosła się Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Oświadczyła, że publikacja zawiera nieprawdziwe informacje.

„Antoni Macierewicz nie ma statusu procesowego w tej sprawie, nie jest ani świadkiem, ani tym bardziej osobą podejrzaną. Postępowanie prowadzone jest w sprawie” – czytamy w komunikacie.

„Postępowanie jest rezultatem decyzji Sądu, który nakazał prokuraturze przesłuchanie pracowników MON, którzy przygotowywali zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez autora książki. Realizacja czynności wskazanych przez Sąd jest na końcowym etapie. Po wykonaniu czynności zleconych przez Sąd prokurator wyda decyzję merytoryczną w sprawie” – dodano w piśmie.

Do publikacji „GW” i słów Tomasza Piątka odniósł się Antoni Macierewicz.

źródło:
Zobacz więcej