Miał uprowadzić dziecko dyplomaty. Szwedzki dżihadysta skazany w Libanie

Hamam al-Weli planował uprowadzenie dziecka (fot. Shutterstock/file404, zdjęcie ilustracyjne)

20-latek pochodzenia arabskiego, który wychował się w Szwecji, miał otrzymać rozkaz uprowadzenia dziecka pracującego w Szwecji dyplomaty. Sąd w Libanie skazał go za terroryzm na pięć lat więzienia, ale Hamam al-Weli, który w śledztwie przyznał się do swoich czynów, teraz twierdzi, że przyjechał ze Szwecji do Libanu podreperować zdrowie i odwiedzić krewnych.

Wdowa po czołowych bojownikach ISIS mieszka w Hamburgu. Organizuje eventy

Wdowa po dwóch czołowych bojownikach ISIS mieszka w Hamburgu i pracuje jako tłumaczka oraz organizatorka eventów. Historię Omaimy Abdi przedstawiła...

zobacz więcej

Libańscy sędziowie wojskowi uznali al-Weliego za winnego przynależności do organizacji terrorystycznej, jaką jest tzw. Państwo Islamskie oraz przygotowywania zamachu terrorystycznego – i za to wymierzyli mu karę w wysokości pięciu lat więzienia.

Przybysz ze Szwecji przebywał w libańskim areszcie od roku. Zatrzymano go w ośrodku dla uchodźców z Palestyny na północy kraju. W ośrodku tym mieszkają krewni al-Weliego. Jego obrońca utrzymuje, że wizytę u rodziny zalecili mu szwedzcy lekarze, ponieważ w skandynawskim kraju czuł się źle.

– Mój klient jest przedstawiany jako najgroźniejszy na świecie terrorysta. Tymczasem to niewinny człowiek, który chciał tylko odwiedzić swoich krewnych – powiedział prawnik.

Jednak śledczy dotarli do rozmów al-Weliego z czołowymi dowódcami ISIS, którzy wydawali mu rozkazy i przekazywali plany przeprowadzenia ataków w Szwecji i innych krajów europejskich. Celami tych ataków miały być szkoły, przedszkola, a także ambasada USA w Sztokholmie. Terrorysta miał także planować uprowadzenie dziecka pracującego w Szwecji dyplomaty.

Dżihadysta w śledztwie przyznał się do stawianych mu zarzutów, ale na sali sądowej odwołał przyznanie się do winy twierdząc, że go do tego zmuszono. Oświadczył że jest niewinny, zaś jego prawnik zapowiedział złożenie apelacji.

źródło:
Zobacz więcej