Sejm przyjął zmiany w prawie oświatowym. Dyrektor szkoły z nowymi uprawnieniami

Za przyjęciem nowelizacji ustawy było 235 posłów, przeciw 168, nikt nie wstrzymał się od głosu (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Sejm uchwalił w czwartek nowelizację prawa oświatowego dotyczącą matur. Zgodnie z nią, jeśli rada pedagogiczna nie przeprowadzi klasyfikacji i promocji, zrobi to dyrektor lub nauczyciel wyznaczony przez organ prowadzący. Nowelizacja trafi teraz do Senatu.

Za przyjęciem nowelizacji głosowało 235 posłów, 168 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Wcześniej posłowie odrzucili wniosek o odrzucenie projektu nowelizacji, o co wnosiły PO-KO i Nowoczesna.

Wśród głosujących za przyjęciem nowelizacji byli wszyscy (219) biorący udział w głosowaniu posłowie PiS, trzech posłów Kukiz'15, czterech posłów Konfederacji, dwoje posłów WiS i siedmioro posłów niezrzeszonych. Przeciwko byli wszyscy biorący udział w głosowaniu posłowie PO-KO (126), PSL-UED (11), Nowoczesnej (12), Teraz! (2) oraz 16 posłów Kukiz'15 i jeden poseł niezrzeszony.

W nowelizacji zapisano także, że jeżeli dyrektor lub nauczyciel nie zdąży przeprowadzić klasyfikacji, to w tym roku szkolnym uczniowie ostatnich klas techników i liceów ogólnokształcących dostaną świadectwa po zakończeniu zajęć dydaktyczno-wychowawczych, czyli po 26 kwietnia 2019 r.

Egzaminy maturalne mają rozpocząć się 6 maja. Rok szkolny dla uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych kończy się 26 kwietnia, czyli w najbliższy piątek. Tego dnia maturzyści powinni otrzymać świadectwa ukończenia szkoły, bo jej ukończenie jest warunkiem dopuszczenia do egzaminu maturalnego. Zakończenie roku szkolnego powinno zostać poprzedzone wystawieniem przez nauczycieli ocen i zatwierdzeniem ich przez rady pedagogiczne klasyfikacyjne. Nie odbyły się jednak one dotąd w części szkół ze względu na strajk nauczycieli.



Dworczyk: tryb prac nad projektem ws. matur wynika z ekstraordynaryjnej sytuacji

Dyrektor szkoły będzie mógł przeprowadzić klasyfikację maturzystów

Zgodnie z dotychczas obowiązującymi przepisami, rady pedagogiczne – w tym rady pedagogiczne klasyfikacyjne – podejmują uchwały zwykłą większością głosów, w obecności co najmniej połowy jej członków.

Projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty i ustawy Prawo oświatowe został przyjęty w środę przez rząd i tego samego dnia skierowany do Sejmu. Podczas pierwszego czytania projektu w Sejmie PiS wnioskowało o bezzwłoczne przystąpienie do drugiego czytania, a podczas drugiego czytania o niezwłoczne przystąpienie do głosowania.

W trakcie pierwszego czytania do posłów dotarła informacja o zawieszeniu przez Związek Nauczycielstwa Polskiego strajku do września.

– Musimy zagwarantować, że każdy maturzysta będzie miał pewność przystąpienia do tego egzaminu. Chcemy stworzyć drogę, która uratuje uczniów przed powtarzaniem ostatniej klasy szkoły średniej – mówił w czwartek w Sejmie, przedstawiając projekt nowelizacji, szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Szef KPRM przyznał, że tryb pracy nad ustawą jest wyjątkowy, jednak wynika to z tego, że aktualna sytuacja jest „ekstraordynaryjna”. – Ale państwo nie może być bezradne wobec takiej wyjątkowej sytuacji, państwo nie może być teoretyczne. Państwo musi działać, państwo musi stworzyć mechanizmy działania w tak ekstraordynaryjnych momentach – podkreślił.

– Rząd przedstawia projekt, który podyktowany jest troską o maturzystów. Oni muszą być pewni tego, że będą mogli przystąpić do egzaminu dojrzałości – dodał. Zaapelował o uchwalenie nowelizacji ponad podziałami politycznymi tak, żeby matury się odbyły.

Podczas dyskusji szef KPRM tłumaczył również, że projekt ustawy prezentowany jest przez niego – a nie minister edukacji narodowej Annę Zalewską – aby „nadać szczególną wagę danej sprawie”. – W tym przypadku prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki przykłada bardzo dużą wagę do rozwiązania tego problemu, do zagrożenia matur. Dlatego sam podjął działania i przygotował projekt ustawy, który państwu prezentujemy – mówił.



Sejm zajmie się zmianami przepisów w sprawie matur

Strajk zawieszony

Od 8 kwietnia trwał ogólnopolski strajk nauczycieli zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności.

W czwartek prezes ZNP Sławomir Broniarz poinformował, że od soboty, 27 kwietnia, od godz. 6 rano Związek Nauczycielstwa Polskiego zawiesza ogólnopolski strajk, zawiesza, ale go nie kończy. Podkreślił przy tym, adresując swoje słowa do premiera Mateusza Morawieckiego, że nauczyciele czują się zjednoczeni w walce o lepszą edukację.

Rzecznik PiS, wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek była pytana na briefingu prasowym w Sejmie, czy w związku z decyzją ZNP, rząd wycofa procedowany właśnie projekt nowelizacji prawa oświatowego, który dotyczy matur.

– Nie wycofujemy (projektu) ustawy; będzie on procedowany na wypadek ewentualności sytuacji, która może dziś jest nie do przewidzenia, ale może się wydarzyć – powiedziała rzeczniczka PiS. Podkreśliła, że rząd chce zabezpieczyć się przed sytuacją, w której doszłoby ewentualnie do tego, że maturzyści będą pozbawieni możliwości zdania egzaminu dojrzałości. – Na to sobie pozwolić nie możemy i dlatego będziemy procedować tę ustawę do końca – oświadczyła Mazurek.

Nowelizacja ustaw jeszcze w czwartek ma być rozpatrywana przez Senat na posiedzeniu plenarnym.

Przepisy mają wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.


Broniarz: Od soboty ZNP zawiesza strajk

źródło:

Zobacz więcej