76 lat temu rtm. Witold Pilecki uciekł z niemieckiego obozu Auschwitz

Wystawa IPN „Rotmistrz Witold Pilecki 1901-1948” (fot. arch. PAP/Jakub Kamiński)

Nocą z 26 na 27 kwietnia 1943 r. z niemieckiego obozu Auschwitz uciekł rtm. Witold Pilecki. Wraz z nim zbiegli więźniowie Janusz Redzej i Edward Ciesielski. Rotmistrz do obozu trafił celowo, by dowiedzieć się o nim jak najwięcej i zorganizować konspirację.

71 lat temu rozpoczął się proces rotmistrza Witolda Pileckiego

71 lat temu, 3 marca 1948 roku, rozpoczął się proces Witolda Pileckiego, rotmistrza kawalerii Wojska Polskiego, żołnierza Armii Krajowej, jednego z...

zobacz więcej

Wydarzenia sprzed 76 lat upamiętni Muzeum Auschwitz. Dyrekcja, pracownicy oraz przewodnicy w sobotę złożą kwiaty przed Ścianą Straceń w byłym obozie Auschwitz. W tym miejscu Niemcy rozstrzelali wiele tysięcy osób, w zdecydowanej większości Polaków.

Rocznicę ucieczki upamiętnią także małopolscy kawalerzyści. Por. Robert Więcław z Krakowskiego Szwadronu Ułanów im. marszałka Józefa Piłsudskiego – Szwadronu Przybocznego Naczelnego Wodza, powiedział, że w trzydniową trasę z Oświęcimia do Nowego Wiśnicza wyruszą w piątek rano, po złożeniu kwiatów przed Ścianą Straceń.

Szlak rajdu konnego, który odbędzie się po raz piąty, wiódł będzie m.in. przez Bobrek, Alwernię, Tyniec, Niepołomice i Bochnię. Organizatorem wydarzenia jest chrzanowskie Towarzystwo Krzewienia Tradycji Kawalerii Polskiej im. Witolda Pileckiego.

Zdaniem historyka Adama Cyry, przez wiele lat związanego z Muzeum Auschwitz, Pilecki, twórca obozowej konspiracji, który przebywał w obozie od września 1940 r. pod nazwiskiem Tomasz Serafiński, podjął decyzję o ucieczce ze względu na zagrożenie dekonspiracją. Pragnął też – jako naoczny świadek – przekazać na zewnątrz prawdę o KL Auschwitz.

Jak wskazał Cyra, ucieczka była możliwa dzięki pomocy kolegów z obozowej konspiracji. „W tym czasie Witold Pilecki pracował w paczkarni obozowej, Edward Ciesielski w szpitalu więziennym, a Janusz Redzej w magazynie żywnościowym przy kuchni obozowej. Wykorzystując kontakty konspiracyjne, Pilecki umożliwił dwom pozostałym śmiałkom dostanie się do komanda zatrudnionego na nocnej zmianie w piekarni w Oświęcimiu na Niwie, poza terenem KL Auschwitz” – podał historyk na swoim blogu.

Rysunek przedstawiający m.in. rotmistrza Pileckiego trafił do Muzeum Auschwitz

Wykonany w 1943 r. rysunek przedstawiający rotmistrza Witolda Pileckiego oraz Tomasza Serafińskiego, za którego Pilecki podawał się jako więzień...

zobacz więcej

Polacy zwrócili uwagę, że więźniowie z tego komanda są zamykani na noc w piekarni, a nadzorowało ich tylko dwóch esesmanów. W budynku były też duże żelazne drzwi, przez które można wydostać się na wolność. Redzej zorganizował klucz, którym można było je rozkręcić.

Początkowo więźniowie zamierzali zbiec w ostatniej dekadzie kwietnia 1943 r. Przypadała wówczas Wielkanoc i znaczna część załogi obozowej miała przebywać na urlopach.

W świąteczny poniedziałek, 26 kwietnia, Pilecki i Ciesielski zostali przeniesieni do bloku 15, gdzie mieszkali piekarze. Termin ucieczki ustalono na noc z 26 na 27 kwietnia 1943 r. Pracujący na nocnej zmianie Pilecki i Ciesielski byli ubrani w cywilną odzież, na którą nałożyli obozowe pasiaki. Redzej miał na sobie tylko cywilne ubranie z czerwonymi pasami na marynarce i spodniach.


Gdy Pilecki i Ciesielski byli zajęci pracą w piekarni, Redzej wyciągnął schowany klucz i przystąpił do otwierania drzwi. „Dzięki sprzyjającym okolicznościom – jeden z nadzorujących esesmanów zajęty był pisaniem listu, a drugi jedzeniem – wszyscy trzej podeszli do żelaznych drzwi, napierając na nie z całych sił. Przy kolejnym naciśnięciu wreszcie ustąpiły. Byli wolni” – podał Adam Cyra.

Uciekinierzy skierowali się na wschód. Łodzią przepłynęli na drugi brzeg Wisły. Później schronili się w lesie, gdzie spędzili dzień. Wieczorem kontynuowali wędrówkę. Przekroczyli granicę z Generalnym Gubernatorstwem. W Alwerni pomógł im miejscowy ksiądz. Dostali tam posiłek i przewodnika. Później szli przez Tyniec, Wieliczkę i Puszczę Niepołomicką.

Mordercy w togach. Za śmierć rtm. Pileckiego nie odpowiedział nikt

Oświęcim to była igraszka – powiedział podczas ostatniego widzenia z żoną Marią rtm. Witold Pilecki. Były więzień niemieckiego obozu wiedział już,...

zobacz więcej

„Uciekinierzy po drodze spotkali wielu życzliwych ludzi, ale też czyhały na nich liczne niebezpieczeństwa. Najgroźniejsze zdarzenie przeżyli w Puszczy Niepołomickiej, gdzie niespodziewanie natknęli się na uzbrojonych Niemców. Było to 1 maja 1943 r. Pilecki został wówczas postrzelony w ramię, lecz podobnie jak i dwaj pozostali uciekinierzy zdołał szczęśliwie ujść pogoni” – podaje Adam Cyra na swoim blogu historycznym.

Po tym zdarzeniu uciekinierzy stracili chwilowo kontakt ze sobą. Spotkali się ponownie w Bochni, gdzie przyjęła ich rodzina Oborów. Redzej dotarł tam 1 maja, pozostali dzień później.

Pilecki po przybyciu do Bochni nawiązał kontakt z dowództwem miejscowej placówki AK. 3 maja znajomy Oborów, Leon Wandasiewicz, zaprowadził go do Nowego Wiśnicza. Tam spotkał się z zastępcą dowódcy. „W czasie drogi Pilecki dowiedział się, że zastępcą dowódcy jest Tomasz Serafiński. Uzmysłowił sobie, że jest to człowiek, pod którego nazwiskiem przebywał w Oświęcimiu” – dodał Cyra.

Serafiński mieszkał w posiadłości zwanej Koryznówką. Pilecki ukrywał się tam blisko cztery miesiące. Zabiegał, by AK zaatakowała obóz i uwolniła z niego więźniów. Projekt nie zyskał aprobaty. Oddziały polskie były zbyt słabe, by go skutecznie przeprowadzić.

Syn rtm. Pileckiego: Niech młodzi sami myślą i podejmują słuszne decyzje

– Chciałbym, żeby młodzi ludzie sami dochodzili do tego, co jest godne i warte działania. Niech się nie patrzą na to, co widzą w telewizji, niech...

zobacz więcej

Negatywny stosunek AK do projektu sprawił, że Witold Pilecki pojechał do Warszawy. „Do stolicy dotarł 23 sierpnia 1943 r. W Nowym Wiśniczu pozostawił raport, który napisał na temat konspiracji wojskowej w KL Auschwitz zaraz po ucieczce z tego obozu, w czerwcu 1943 r. Raport został ukryty w ziemi i odkopano go dopiero po wojnie” – podał Cyra.

Za ucieczkę trójki więźniów władze obozowe nie zastosowały odwetu na więźniach.

Pilecki pracował później w Kedywie. W powstaniu warszawskim walczył najpierw jako zwykły strzelec w kompanii „Warszawianka”, później jako dowódca jednego z oddziałów zgrupowania Chrobry II, w tzw. Reducie Witolda. Po powstaniu trafił do niewoli. Po wyzwoleniu były żołnierzem II Korpusu we Włoszech. Został zamordowany 25 maja 1948 r. przez komunistów po pokazowym procesie w 1948 r. Zrehabilitowano go w 1991 r. Prezydent Lech Kaczyński odznaczył Pileckiego pośmiertnie Orderem Orła Białego.

Redzej związał się z AK w rejonie Bochni. Później walczył w powstaniu warszawskim. W wyniku ran zmarł 5 sierpnia 1944 r.

Ciesielski również włączył się w działalność AK w powiecie bocheńskim. Walczył w powstaniu warszawskim, gdzie został ranny. Po kapitulacji uciekł z transportu jeńców. Dotarł na Kielecczyznę. W Batalionach Chłopskich doczekał końca wojny. Prześladowany przez komunistyczne władze, skazany na karę śmierci, przesiedział wiele lat w stalinowskich więzieniach. Zmarł w 1962 r.

źródło:

Zobacz więcej