Wałęsa o „Bogu z komputera” i „przygotowaniu do wieczności”: To nie zabobon, nie średniowiecze

Były prezydent RP Lech Wałęsa (fot. REUTERS/Matej Leskovsek)

– Ja jestem w prawicy, ale w rozsądnej. Mój Pan Bóg jest z komputera najnowszej generacji. Nie zabobon, nie średniowiecze. Ja mam 76 lat, przygotowuję się do wieczności. Już bym się wyłączył, żeby świat był bardziej uporządkowany, to już bym się nie mieszał – powiedział w wywiadzie dla francuskiej telewizji „France TV3” były prezydent Polski Lech Wałęsa.

Wałęsa przestrzega przed UFO i Putinem. „Ziemia się zwinie, wszystkich nas zgniecie” [WIDEO]

– Jak zagrozimy destabilizacją (…) Putinem, atomem (…), oni nam przeszkodzą, przetną na pół, Ziemia się zwinie, wszystkich nas zgniecie –...

zobacz więcej

Jak wskazywał Wałęsa, „wejście Polski do Unii Europejskiej spowodowało, że zaczęliśmy współpracę korzystną dla Polski”. – Cały świat dziś poszukuje rozwiązań po upadku dwubiegunowości. Po zdjęciu granic w Europie otworzyła się nowa epoka, która nie ma oprzyrządowania ani programowego, ani personalnego – stwierdzał.

W ocenie byłego prezydenta „cały świat poszukuje, a społeczeństwa naciskają na zmiany”. – Stąd wybierają Trumpa, we Francji prezydenta ponadpolitycznego, w Polsce bliźniaków, cały świat naciskany przez masy szuka rozwiązań. Ci ludzie wybrani mówili o tym, że dokonają zmian, dlatego zostali wybrani – dodał.

– Pewna epoka upadła z końcem XX w. Ja tę epokę nazywam „epoką ziemi”, pojawiła się na horyzoncie po tej epoce – epoka intelektu, informacji i globalizacji. Cały świat znalazł się pośrodku, jedno padło, drugie nie powstało i ten czas obecny, to , co się teraz dzieje, ja nazywam „epoką słowa”. W całym świecie trwa dyskusja, jakie fundamenty pod tę nową budowlę, jaka ekonomia pod tę budowlę. Trzeba wybierać ludzi zorganizowanych programowo, a nie indywidualnie – oznajmił.


Wałęsa zaproponował też „10 laickich przykazań”. – Możemy zapisać, że Europa ma korzenie chrześcijańskie, ale musimy uwzględniać różność w Europie. Szukając fundamentów tego, co by nas łączyło, powinniśmy dyskutować pomiędzy różnymi religiami i niewierzącymi i uzgodnić 10 laickich przykazań. Laickich, a nie kościelnych – mówił. – Mój Pan Bóg jest z komputera najnowszej generacji. Nie zabobon, nie średniowiecze. Ja mam 76 lat, przygotowuję się do wieczności. Już bym się wyłączył, żeby świat był bardziej uporządkowany, to już bym się nie mieszał. Brałem udział w rozbiciu starych struktur, i to mi się udało. Natomiast chciałbym coś zbudować. Na razie nic nie zbudowaliśmy. Technologię zbudowaliśmy taką, że nie mieści się w naszych małych państewkach – dodał Wałęsa.

źródło:
Zobacz więcej