Rostowski okrzyknięty homofobem w Wielkiej Brytanii. Wytknięto mu słowa sprzed lat

Jan Vincent Rostowski (fot. Stefan Rousseau/PA Images/Getty Images)

Były wicepremier Jan Vincent Rostowski, który ogłosił, że będzie kandydatem proeuropejskiego brytyjskiego ugrupowania Change UK w wyborach do Parlamentu Europejskiego, został skrytykowany w brytyjskich mediach za „homofobiczne” słowa, które wypowiedział kilka lat temu. Chodzi o stwierdzenia: „stabilne społeczeństwo jest oparte na stosunkach heteroseksualnych” oraz „jak byłem młody, to w Wielkiej Brytanii za kontakty homoseksualne szło się do więzienia. Dziś pary gejowskie adoptują tam dzieci. Nie łudźmy się, to jest równia pochyła”.

Jacek Rostowski kandyduje do Parlamentu Europejskiego. Z Londynu

Były minister finansów w rządzie PO-PSL zapowiedział start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Ma być „dwójką” na liście partii Change UK.

zobacz więcej

„Kandyduję do Parlamentu Europejskiego z Londynu z 2 miejsca na liście pro-Europejskiej i anty-brexitowskiej partii Change UK. Jeśli zostanę wybrany będę reprezentował wszystkich obywateli europejskich w Londynie, po pierwsze Brytyjczyków ale także Polaków, Francuzów Hiszpanów itd.” – napisał Rostowski (pisownia oryginalna).

Brytyjskie media komentujące kandydaturę Rostowskiego krytykują byłego polskiego wicepremiera za słowa wypowiedziane przez niego w 2011 i 2013 r. W ocenie mediów Rostowski używał wówczas homofobicznych stwierdzeń.

Chodzi m.in. o wywiad dla „Gazety Wyborczej” z 28 czerwca 2011 r. Rostowski mówił tam, że jest „przeciwny związkom partnerskim”, oraz oznajmiał, że „stabilne społeczeństwo jest oparte na stosunkach heteroseksualnych”.

Wywiad byłego wicepremiera przypomniał na Twitterze dziennikarz brytyjskiego „The Guardian” Owen Jones. „Jest coraz gorzej i gorzej” – napisał.

Z kolei Alex Whickham, publicysta portalu Buzzfeed, zwrócił uwagę na zmienione poglądy Rostowskiego. Przypomniał jego ostatnie słowa: „Ta kampania dotyczy zmiany polityki i powinniśmy oczekiwać od polityków, by sami byli gotowi do zmiany”. Z kolei w 2013 r. Rostowski na temat małżeństw homoseksualnych wypowiadał się w podobnym tonie. – Jak byłem młody, to w Wielkiej Brytanii za kontakty homoseksualne szło się do więzienia. Dziś pary gejowskie adoptują tam dzieci. Nie łudźmy się, to jest równia pochyła – mówił wówczas polityk.

Do słów Rostowskiego odniósł się też lider Partii Razem Adrian Zandberg.

Udział Wielkiej Brytanii w wyborach do Parlamentu Europejskiego wciąż nie jest pewny, bo choć rząd prowadzi przygotowania administracyjne pod tym kątem, a na 23 maja (czwartek) ustalono termin ewentualnego głosowania, to wciąż istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że brytyjski parlament przyjmie wcześniej umowę dotyczącą wyjścia kraju z Unii Europejskiej, likwidując obowiązek wyboru europosłów.

Change UK - początkowo nazywana Grupą Niezależną – powstała w połowie lutego, gdy siedmioro deputowanych opozycyjnej Partii Pracy ogłosiło odejście z partii, oskarżając jej lidera Jeremy'ego Corbyna o brak jasnej polityki w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a także tolerowanie antysemityzmu i ataków na polityków, którzy publicznie sprzeciwiali się jego decyzjom.

Według najnowszych sondaży Change UK (The Independent Group) może liczyć na poparcie 9 proc. wyborców, plasując się na czwartym miejscu za dwoma głównymi ugrupowaniami – Partią Pracy i Partią Konserwatywną – oraz eurosceptyczną Partią Brexitu Nigela Farage'a.

źródło:
Zobacz więcej