Daniel w opałach. Pomoc przyjechała na sygnale

Zwierzę wpadło w „sidła” siatki ogrodzeniowej. Zauważyła je przejeżdżająca obok rowerzystka i zaalarmowała policjantów. – Kiedy dotarli na miejsce, znaleźli szarpiącego się daniela. Jego głowa utkwiła w siatce, drut oplatał szyję – mówi portalowi tvp.info st. asp. Jacek Jeleniewski z KMP w Grudziądzu.

Stalowa linka zaciskała się wokół szyi Nuki. Potworny skowyt zaalarmował świadków i policję

Stalowa linka zaciskała się wokół szyi zwierzęcia, które wpadło w kłusownicze wnyki. Policjanci półtorej godziny szli przez las, nasłuchując, skąd...

zobacz więcej

Zwierzę wpadło w potrzask przy ul. Magazynowej w Grudziądzu. – Jego głowa utkwiła w sporych oczkach siatki ogrodzeniowej – wyjaśnia rzecznik z KMP w Grudziądzu. Daniel miał sporo szczęścia, bo zauważyła go rowerzystka, która wieczorem przejeżdżała w okolicy.

Policjanci, którzy przyjechali na wezwanie, znaleźli szarpiące się, ale już wycieńczone zwierzę. Siatka ogrodzenia zaplątała się wokół głowy, poroża i szyi. Daniel nie miał już siły, żeby walczyć. Funkcjonariusze przytrzymali zwierzę i po kilkunastu sekundach było wolne.

źródło:
Zobacz więcej