Zamachy na Sri Lance. Rośnie liczba ofiar

Wśród ofiar są zagraniczni turyści (fot. PAP/EPA/M.A. PUSHPA KUMARA)

Do 359 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar serii ataków na kościoły i hotele, do których doszło w Niedzielę Wielkanocną na Sri Lance – poinformowała miejscowa policja. Jak dodano, serię ataków na kościoły i hotele w tym kraju przeprowadziło dziewięciu zamachowców, a tożsamość ośmiu z nich już ustalono. Według władz jeden ze sprawców studiował w Wielkiej Brytanii i Australii.

Rząd Sri Lanki: Zamachy to odwet za atak na meczety w Nowej Zelandii

Seria niedzielnych zamachów bombowych na kościoły i hotele na Sri Lance była odwetem za marcowe atak na meczety w nowozelandzkim Christchurch –...

zobacz więcej

Poprzedni bilans mówił o 321 ofiarach śmiertelnych. Liczba zabitych wzrosła, gdy na skutek odniesionych w zamachach obrażeń zmarły kolejne osoby.

Dotychczas w śledztwie w sprawie ataków aresztowano 60 osób, a ponad 100 prawdopodobnie zostanie aresztowanych – powiedział przewodniczący parlamentu Lakshman Kiriella, nie podając szczegółów. Poprzednio o ponad 100 aresztowanych informowała agencja Reutera, później jednak skorygowała tę liczbę.

Jak poinformował lankijski wiceminister obrony, przywódca muzułmańskiej organizacji terrorystycznej, która dokonała zamachów, popełnił samobójstwo w jednym z hoteli. Jeden ze sprawców zamachów studiował w Wielkiej Brytanii i Australii. Służby ostrzegają, że na wolności nadal może pozostawać kilku uzbrojonych terrorystów.

W Niedzielę Wielkanocną zamachowcy samobójcy dokonali serii skoordynowanych ataków na kościoły, w tym dwa katolickie i jeden protestancki, oraz luksusowe hotele na Sri Lance. Wśród ofiar są także zagraniczni turyści. Nie ma informacji, by wśród nich byli obywatele Polski.

Były to największe ataki na Sri Lance, odkąd w 2009 roku w kraju tym zakończyła się wojna domowa. Odpowiedzialność za ataki wzięło na siebie Państwo Islamskie.


źródło:
Zobacz więcej