Postępuje internetowa izolacja Rosji. Kreml zacieśnia kontrolę nad społeczeństwem

Władimir Putin obawia się masowych protestów, które pozbawią go władzy (fot. Shutterstock/Ivan Marc)

Nowo przyjęte prawo sprawia, że rosyjskie władze będą miały możliwość zamknięcia ruchu internetowego wewnątrz kraju. To kolejne okno na świat, które zostanie odebrane Rosjanom.

Rosja gotowa przejąć zarządzanie internetem. Przyjęła specjalną ustawę

Ustawę o działaniu rosyjskiego segmentu internetu (Runetu) w warunkach odłączenia go od globalnych serwerów przyjęła w poniedziałek wyższa izba...

zobacz więcej

Oficjalnie celem przyjętej ustawy o „suwerennym Runecie” jest umożliwienie funkcjonowania rosyjskiego segmentu internetu w warunkach odłączenia go od globalnej sieci. W rzeczywistości jest to kolejny krok do zacieśniania kontroli nad siecią.

Według nowego prawa, gdy władze uznają, że Runet jest zagrożony, to kontrolę przejmie nad nim pełniący funkcję regulatora internetu i mediów w Rosji – urząd Roskomnadzor, który będzie filtrować ruch internetowy poprzez specjalne systemy. Umożliwiający to sprzęt zostanie wcześniej przekazany operatorom internetowym.

Teraz dostęp ten jest blokowany przez samych operatorów, a jakość filtrowania jest różna i zależy od możliwości operatora. W sytuacjach kryzysowych zarządzać siecią będzie specjalne centrum monitoringu, które będzie mieć dane o całej rosyjskiej infrastrukturze łączności.

Wprowadzony zostanie też kolejny rejestr – oprócz już działających, dotyczących zakazanych stron internetowych i tzw. organizatorów rozpowszechniania informacji – nad którym kontrolę będzie pełniła Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB). Będą się w nim znajdować punkty wymiany ruchu internetowego między sieciami rosyjskimi i globalnymi, przez których będzie przechodził cały ruch internetowy.

W najbliższych latach ma w tym kraju powstać również narodowy system nazw domenowych, który będzie niezależny od obecnego systemu DNS nadzorowanego przez organizację ICANN. Nowe prawo zakłada również, że w ciągu dwóch lat rosyjskie organy państwowe przejdą na krajowe systemy szyfrowania.

Jak tłumaczone jest wprowadzenie nowego prawa, które w rzeczywistości służy do cenzurowania niepożądanych przez Kreml treści, duszenia niezależnej myśli, ograniczania wypowiedzi, a co za tym idzie – dalszego prześladowania własnego społeczeństwa? Rosyjskie władze przekonują, że tak daleko idące zmiany są konieczne, by przeciwdziałać sytuacji, w której np. Waszyngton zdecydowałby się na odcięcie Runetu od globalnej sieci.

„Suwerenny internet”. Rosyjski resort obrony chce mieć własną sieć

Rosyjskie Ministerstwo Obrony chce mieć własną sieć internetową, odizolowaną od światowego internetu. Gazeta „Izwiestia”, powołując się na źródła w...

zobacz więcej

Ustawa nie wskazuje jednak, jakie konkretnie zagrożenia mogą spowodować wprowadzenie w życie nowych przepisów. Tym ma się zająć dopiero rosyjski rząd. Oznacza to więc, że totalna kontrola będzie mogła zostać wprowadzona w dowolnym momencie.

Już teraz – po przyjęciu nowego prawa – zacznie się proces przekształcania kierunku ruchu internetowego w celu zmniejszenia zakresu danych przekazywanych za granicę. Proces ten będzie kontynuowany aż do osiągnięcia ostatecznego celu, jakim jest możliwość odebrania dostępu użytkownikom w Rosji do tych stron i serwisów, które znajdują się na serwerach poza tym krajem.

Łączy się to również z ułatwieniem gromadzenia danych na temat użytkowników i ich aktywności w sieci. Będzie to wykorzystywane zarówno do stosowania represji, jak i wymuszania autocenzury przez użytkowników.

Celem zmian jest obawa Władimira Putina, że w Rosji mogłoby dojść do zorganizowanej przez Amerykanów „kolorowej rewolucji” . Moskwa uważa również, że zacieśnianie kontroli nad internetem jest nie tylko formą sterowania procesami w kraju, ale również dowodem na siłę władzy, jej suwerenność, niezależność od międzynarodowych wpływów.

Nowe prawo to kolejny etap wzmacniania kontroli nad siecią, która konsekwentnie realizowana jest w Rosji od 2012 r. Jest też wyrazem poprzednich niepowodzeń dotyczących blokowania większych segmentów Runetu, jak to miało miejsce choćby w zeszłym roku, gdy nie udało się zablokować komunikatora Telegram.

Putin ma realne podstawy do obawy przed wybuchem mocniejszych i organizowanych na większą skalę protestów społecznych. Ich powstaniu sprzyja spadające poparcie dla władcy Kremla, wynikające z coraz gorszej sytuacji gospodarczej kraju i zachodnich sankcji, które przekładają się na ubożenie rosyjskiego społeczeństwa.

Dr Maria Domańska z Ośrodka Studiów Wschodnich ocenia w swojej analizie, że realizacja przepisów ustawy umocni tendencję do poszerzania uprawnień służb specjalnych w zakresie pozyskiwania wrażliwych danych obywateli i wykorzystywania ich w czynnościach operacyjnych.

Odpowiedzialny za cenzurę chińskiego internetu skazany na 14 lat więzienia

Były szef chińskiego biura ds. cyberbezpieczeństwa Lu Wei został skazany na 14 lat więzienia za przyjęcie łapówek – poinformował sąd w mieście...

zobacz więcej

„Oczywistymi beneficjentami ustawy, poza służbami specjalnymi (przede wszystkim FSB) będą Federalna Służba ds. nadzoru w sferze łączności i komunikacji masowej (Roskomnadzor), mająca koordynować przewidziane ustawą działania, a także podmioty sprzedające niezbędny sprzęt i oprogramowanie. W warunkach rosyjskich stwarza to pole do ogromnych nadużyć finansowych i wyprowadzania znacznych sum z budżetu państwa” – podkreśla dr Domańska.

Aby w jeszcze większym stopniu kontrolować sieć, w połowie marca rosyjskie władze przyjęły dwie ustawy mocno ją cenzurujące. Zakazują one rozpowszechniania fake newsów, które stwarzają zagrożenie m.in. wystąpienia „masowego zakłócenia porządku lub bezpieczeństwa publicznego”. Karane ma być także rozpowszechnianie informacji, które w formie „obrażającej moralność publiczną i godność ludzką wyrażają brak szacunku wobec społeczeństwa, państwa, symboli państwowych, konstytucji lub organów sprawujących władzę państwową w Federacji Rosyjskiej”.

Na mocy nowego prawa będzie można blokować dane medium bez sankcji sądu, wystarczy do tego sama decyzja prokuratury. Przewidziano też kary finansowe lub areszt administracyjny. Oznacza to, że dzięki nowemu prawu będzie można karać obywateli za jakąkolwiek formę krytyki władzy, np. za zamieszczanie informacji kompromitujących jej przedstawicieli, jak choćby dotyczących przypadków korupcji czy nadużyć, które nie były potwierdzone oficjalnym komunikatem.

Rosja stara się również wykorzystywać swoją pozycję na arenie międzynarodowej do podważania zasady otwartego internetu. W grudniu zeszłego roku z inicjatywy Kremla Zgromadzenie Ogólne ONZ, przy sprzeciwie państw zachodnich, przyjęło dwie nowe rezolucje z zakresu cyberbezpieczeństwa, dotyczących zasad postępowania państw w internecie i walki z cyberprzestępczością.

Pod pretekstem zwiększenia bezpieczeństwa w sieci Moskwa dąży do zwiększenia roli państwa w internecie i chce by był on traktowany jako globalna sieć telekomunikacyjna (jak np. telefoniczna) i był regulowany na poziomie międzynarodowym.

Chiny: Władze zakażą zagranicznych programów informacyjnych

Całkowity zakaz nadawania w Chinach zagranicznych programów informacyjnych poruszających tematy bieżące znalazł się w projekcie nowych regulacji,...

zobacz więcej

Jak pisze w swojej analizie ekspert Polskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych Agnieszka Legucka, Moskwa dąży również do zmniejszenia w ten sposób technologicznej dominacji USA w dziedzinie IT. „Ze względu na niewielkie możliwości konkurencji w tej sferze wykorzystują szeroką reprezentację państw afrykańskich i azjatyckich w ramach ONZ, aby móc regulować globalną sieć informatyczną na poziomie międzynarodowym” – podkreśla ekspertka PISM.

Nowe prawa wprowadzane przez rosyjskie władze mają na celu cenzurowanie społeczeństwa, izolowanie go od reszty świata i utrzymanie reżimu Putina. W tym samy czasie Kreml wykorzystuje internet do szerzenia swojej propagandy, a także wykorzystuje trolli i hackerów do manipulowania opinią krajów europejskich, wpływania na demokratyczne wybory, wykradania wrażliwych informacji i realizowania swojej polityki zagranicznej.

Warto zwrócić uwagę, że Moskwa stara się naśladować chińskie „osiągnięcia” w wykorzystywaniu nowoczesnych technologii do poszerzania kontroli swojego społeczeństwa.

Eksperci spodziewają się, że w przypadku Rosji zacieśnianie kontroli nad internetem może zaktywować przeciwko władzy grupy, które do tej pory ograniczały się do jej krytyki w sieci. Kreml podejmuje to ryzyko, licząc, że uda mu się kontrolować ten proces lub bagatelizuje zagrożenie.

Rosyjski reżim, który najczęściej wybiera rozwiązania siłowe i agresywną, militarystyczną propagandę, zapomina tym samym, że w systemach ograniczających wolność pozbawienie społeczeństwa tzw. wentyla bezpieczeństwa może być decyzją bardzo ryzykowną. Najbliższa przyszłość pokaże, czy Rosjanie kolejny raz dadzą się stłamsić swoim przywódcom.

Autor jest dziennikarzem Polskiego Radia.


źródło:
Zobacz więcej