Trzęsienia ziemi nawiedziły Meksyk i Filipiny. Są ofiary

Trzęsienie ziemi na Filipinach miało magnitugę 6,3 st. (fot. PAP/EPA/FRANCIS R. MALASIG)

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,4 st. nawiedziło południowe rejony Meksyku. W stolicy kraju – mieście Meksyk – zakołysały się wysokie budynki. Ewakuowano kilkuset pracowników biurowych. Brak informacji o ofiarach lub zniszczeniach. Ofiary śmiertelne pochłonęło natomiast trzęsienie ziemi, które nawiedziło Filipiny.

Indonezja: Na Sulawesi zatrzęsła się ziemia

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,4 st. nawiedziło w niedzielę indonezyjską wyspę Sulawesi – poinformowała amerykańska służba Geologiczna (USGS). Z...

zobacz więcej

Według Służby Geologicznej USA epicentrum wstrząsów znajdowało się na głębokości około 18 km w południowym Meksyku, w pobliżu granicy między stanami Oaxaca i Guerrero, w odległości ponad 400 km od stolicy.

Władze miasta podały, że wstrząsy nie były na tyle silne, aby ogłaszać ostrzeżenie lub stan alarmu.

Miasto Meksyk zbudowane jest na dnie wyschniętego jeziora, co powoduje, że wstrząsy sejsmiczne – nawet występujące w dużej odległości – są wyraźnie odczuwalne.

Co najmniej 11 osób zginęło natomiast podczas trzęsienia ziemi, które dotknęło główną wyspę Filipin – Luzon. Wstrząsy o magnitudzie 6,3 st. były mocno odczuwalne w stolicy kraju Manili. Potem zarejestrowano około 400 wstrząsów wtórnych.

Epicentrum znajdowało się w odległości zaledwie 60 km na północny zachód od Manili. Przy takiej sile trzęsienia zniszczenia mogły być o wiele większe, jednakże wstrząs główny nastąpił na głębokości około 40 km. Zniszczeniu uległa m.in. część infrastruktury na międzynarodowym lotnisku Clark, które mieści się w byłej amerykańskiej bazie wojskowej. Lotnisko zostało tymczasowo zamknięte. Władze apelują do mieszkańców wyspy Luzon o zachowanie czujności ze względu na możliwe wstrząsy wtórne.

W nocy ratownicy wydobyli kolejne ciała spod gruzów, głównie supermarketu i zabudowań w porcie lotniczym. W akcji uczestniczą ochotnicy z Czerwonego Krzyża, wojsko, policja i mieszkańcy. Używane są dźwigi i psy wyszkolone w poszukiwaniu ludzi uwięzionych w rumowisku. Nadal zaginione są co najmniej 24 osoby, 81 jest rannych.

źródło:

Zobacz więcej