Rosja zaczęła przesyłać na Białoruś ropę złej jakości

Zła jakość surowca wpłynęła na działanie rafinerii w Mozyrzu na Białorusi (Photo by Viktor Drachev\TASS via Getty Images)

Płynąca z Rosji ropa zanieczyszczona chloropochodnymi węglowodorów spowodowała awarię niektórych urządzeń białoruskiej rafinerii w Mozyrzu – poinformowały agencję BiełTA w poniedziałek władze tego państwowego przedsiębiorstwa.

Prezydent Białorusi został zaproszony do Brukseli

Prezydent Alaksandr Łukaszenka otrzymał zaproszenie do Brukseli na spotkanie 13 maja z okazji 10-lecia Partnerstwa Wschodniego – potwierdził w...

zobacz więcej

– W ciągu ostatnich kilku dni rafineria w Mozyrzu przerabia ropę Urals o wysokiej zawartości chloropochodnych węglowodorów, które powodują zwiększoną aktywność korozyjną. Zła jakość surowca wpłynęła na działanie sprzętu – podała BiełTA. W efekcie korozji przewodów doszło do awarii niektórych urządzeń, które są obecnie w naprawie.

Władze rafinerii zapewniły, że nie wpłynęło to na jakość produkcji i przedsiębiorstwo nadal dostarcza w pełnym asortymencie produkty, które spełniają międzynarodowe standardy jakości.

Jednak o tym, że rurociągiem Drużba dociera na Białoruś z Rosji zanieczyszczona ropa od kilku dni mówią władze rafinerii i przedstawiciele białoruskiego rządu. W efekcie, jak poinformował państwowy koncern Biełnaftachim, Białoruś ograniczyła eksport produktów naftowych.

Strona rosyjska przyznała, że doszło do obniżenia jakości przesyłanego surowca, jednak oświadczyła, że jest to „kwestia techniczna”. Rosyjskie ministerstwo energetyki, na które powołała się agencja Interfax, poinformowało, że problem „nie jest związany z kwestiami, omawianymi z partnerami białoruskimi w dziedzinie średnio- i długoterminowych relacji w sferze naftowo-gazowej”.

23 kwietnia w Moskwie ma się odbyć spotkanie przedstawicieli Biełnaftachimu i rosyjskiego Transnieftu.

źródło:

Zobacz więcej