Cezary Gmyz o Kozłowskiej i Kramku: Wiele wskazuje na to, że działają na zlecenie Rosjan

Wiele wskazuje na to, że działają na zlecenie Rosjan – powiedział o Bartoszu Kramku i Ludmile Kozłowskiej dziennikarz Telewizji Polskiej Cezary Gmyz. Odnosząc się do ostatnich doniesień dotyczących Fundacji Otwarty Dialog stwierdził, że służby specjalne nadal powinny bardzo intensywnie przyglądać się tym osobom.

„The Sunday Times”: Fundacja Otwarty Dialog była zaangażowana w pranie brudnych pieniędzy

Brytyjski „Sunday Times” pisze w niedzielę o zarzutach komisji parlamentu Mołdawii wobec Fundacji Otwarty Dialog o przyjęcie 1,5 mln funtów od...

zobacz więcej

Brytyjski „Sunday Times” pisał w niedzielę o zarzutach komisji parlamentu Mołdawii wobec Fundacji Otwarty Dialog o przyjęcie 1,5 mln funtów od szkockich firm-słupów w zamian za lobbing na rzecz oligarchów.

Na antenie TVP Info sprawę skomentował dziennikarz Telewizji Polskiej Cezary Gmyz.

Zauważył on, że w ubiegłym roku ABW zamieściła w systemie informacyjnym Schengen informację o Ludmile Kozłowskiej, jednak rządy UE zlekceważyły ten zapis i Kozłowska wbrew oczywistym faktom przebywa na terenie Unii Europejskiej.

– Problem polega na tym, że rządowi Polski chciano zrobić po prostu na złość, uważając, że ten prawicowy rząd prześladuje demokratyczną opozycje w Polsce, co jest bzdurą – powiedział.

– Fundacja Otwarty Dialog, wskazują na to informacje zgromadzone nie tylko przez ABW, ale służby również innych państw m.in. Ukrainy, jest najprawdopodobniej ufundowana przez rosyjskie służby specjalne i służy destabilizacji sytuacji politycznej w bardzo wielu krajach – dodał.

Podkreślił, że problemem jest to, że ostrzeżenia te nie były do tej pory traktowane poważnie.

ABW: Ludmiła Kozłowska została objęta zakazem wjazdu do Polski i UE

Szef ABW wydał negatywną opinię dot. wniosku Ludmiły Kozłowskiej o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego w UE; w rezultacie została ona...

zobacz więcej

– Ludmiła Kozłowska i Bartosz Kramek mieli możnych protektorów w Polsce. Przypomnę, że jest słynne zdjęcie, na którym widać Ludmiłę Kozłowską w Brukseli m.in. z Adamem Michnikiem i Michałem Boni – stwierdził. Dodał, że pod listem w obronie Kozłowskiej podpisali się np. Lech Wałęsa.

„Akt wrogości przeciwko Polsce i Węgrom”

Dziennikarz TVP przypomniał, że Kozłowska była nawet zaproszona do Bundestagu. Zaznaczył jednak, że „tej wizycie sprzeciwiła się, powszechnie krytykowana w Polsce Alternatywa dla Niemiec, która uważała, że jest to akt wrogości przeciwko Polsce i Węgrom”.

Zdaniem Gmyza należy cofnąć Ludmile Kozłowskiej zezwolenie na pobyt na terenie UE. – Dla mnie jest rzeczą oczywistą, że zarówno Kramek jak i Ludmiła Kozłowska powinni być nadal pod bardzo intensywną obserwacją służb specjalnych całej Europy – oznajmił i dodał, że „wiele wskazuje na to, że działają na zlecenie Rosjan”.



Dziennikarz przypomniał również, że Fundacja Otwarty Dialog jest „przedmiotem zainteresowań służb skarbowych”. – Myślę, że gdyby ta kontrola się zakończyła, należałoby pomyśleć o środkach karnych wobec Bartosza Kramka – podsumował.

źródło:
Zobacz więcej