Ks. prof. Waldemar Cisło: zagrożenie dla chrześcijan na świecie ciągle rośnie

Wzrasta liczba prześladowanych chrześcijan na całym świecie, wynika z opublikowanego przez organizację Open Doors Światowego Indeksu Prześladowań. Dlaczego tak często tymi ofiarami są właśnie chrześcijanie? Na ten temat mówił w programie TVP Info „Strefa starcia” ks. prof. Waldemar Cisło.

Sri Lanka: Rośnie liczba ofiar. Szpitale są pełne rannych

Do 215 wzrosła liczba zabitych po atakach na kościoły i hotele na Sri Lance w Niedzielę Wielkanocną. Policja podała, że trzy kolejne osoby, w tym...

zobacz więcej

Wzrasta liczba prześladowanych chrześcijan na całym świecie wynika z opublikowanego przez organizację Open Doors Światowego Indeksu Prześladowań. Aktualnie ponad 245 mln wyznawców Chrystusa cierpi z powodu prześladowań. Open Doors badała sytuację w 150 krajach przez ponad 15 lat.

O tym, dlaczego chrześcijanie stają się tak często ofiarami prześladowań mówił ks. prof. Waldemar Cisło z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Jego zdaniem jednym z powodów jest styk z radykalnym islamem. Jako przykład podał Nigerię, gdzie na południu większością są chrześcijanie, a na północy – muzułmanie.

– Niestety, mamy tam zjawisko polegające na tym, że działa tam Boko Haram (zmilitaryzowana muzułmańska organizacja ekstremistyczna– red.), którą czasami widzimy w telewizji. Ostatnią głośną ich akcją, było porwanie 300 dziewczynek ze szkoły i wydanie siłą za mąż za muzułmanów. Wiemy, że część z nich udało się uwolnić – dodał.

Ks. Cisło przypomniał również, kolejną akcję Boko Haram, gdzie zginęło w jednym dniu 53 chrześcijan, a w sumie od stycznia – 120.

– I widzimy, że zagrożenie ciągle rośnie. Niektóre diecezje są zdewastowane, jest terroryzm i trudno rządowi opanować tę sytuację. Niestety pozwolono rozwinąć się tej organizacji – podkreślił.

Armia uratowała 76 dziewczynek po ataku Boko Haram

Nigeryjska armia uratowała w środę 76 uczennic i odnalazła ciała dwóch innych – wynika z informacji lokalnych władz, potwierdzonych przez kilku...

zobacz więcej

Chrześcijan prześladuje „zarówno radykalny islam, jak i radykalny hinduizm”

– Byliśmy w niektórych zdobytych miastach w okolicy Mosulu, gdzie widzieliśmy kościoły zamienione na szpitale czy strzelnice. Widzieliście państwo w materiałach, prawie wszystkie ikony miały zniszczone twarze i oczy. Terroryści uważają, że jeżeli zniszczą twarz, oczy, to wtedy Bóg nie widzi co oni robią. Zdaniem ks. Waldemara Cisło, ekstremiści robią to, „żeby pokazać chrześcijanom, że tam nie ma dla nich miejsca”.

Jak podkreślił, chrześcijan prześladuje zarówno radykalny islam, jak i radykalny hinduizm. – Pamiętamy Orisę (jeden ze stanów Indii – red.) 2007 – 2008 rok – pogromy chrześcijan (dokonane przez hinduskich ekstremistów - red.) – i inne reżimy totalitarne, o których tu państwo wspominaliście, chociażby Korea (Północna – red.).

– Chiny są bardzo niepokojącym krajem – wiem, że pojawił się przepis, gdzie osoby poniżej 18. roku życia same nie mogą chodzić do kościoła, gdzie ścina się krzyże z kościołów, zabiera się budynki – zauważył.

– Mamy taki kraj, o którym jest dość cicho, ale też jest niepokojący, Turcja na przykład. W ciągu ostatnich stu lat liczba chrześcijan spadła tam z 20 procent do 0,2 procenta. Patriarchowie Kościołów Wschodnich mówią o zabieraniu starożytnych klasztorów, niszczeniu ich fizycznym – powiedział ks. prof. Waldemar Cisło.

– To jest bardzo szerokie spektrum problemów, które mamy – podkreślił na zakończenie.

źródło:
Zobacz więcej