Kosiniak-Kamysz: jasno powiedzieliśmy, że Polska nie jest gotowa na przyjęcie euro

Kosiniak-Kamysz: jasno powiedzieliśmy, że Polska nie jest gotowa na przyjęcie euro (fot. pixabay/janeb13)

– PSL jasno przedstawiło swoje stanowisko w kwestii przyjęcia euro. Powiedzieliśmy, że ani strefa euro nie uporządkowała swoich problemów, ani Polska nie jest gotowa na przyjęcie euro – powiedział lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

„Strefa starcia” o euro. „Nie możemy wchodzić w coś, co w wielu krajach się nie sprawdziło”

– Nie możemy sobie pozwolić na dołączenie do strefy euro w momencie, kiedy Unia Europejska sama nie wie, gdzie będzie zmierzać po wyborach i jak...

zobacz więcej

– Przyjmiemy euro wtedy, kiedy będą uporządkowane problemy w strefie euro, a Polska będzie gotowa na tę walutę. To jest stanowisko PSL od wielu, wielu lat – stwierdził Kosiniak-Kamysz.

W jego opinii, „wiele środowisk idzie w podobnym nurcie”. Co – jak dodał – go cieszy. – Ten temat nie jest rozstrzygany przez Parlament Europejski. Nie ma też kwestii euro w programie Koalicji Europejskiej. Decyzja może zapaść tylko w Polsce, jednak do tego jest potrzebna zmiana w konstytucji. Dzisiaj największą partią, która może dążyć do zbudowania większości wymaganej do zmiany konstytucji jest PiS – zauważył lider PSL.

– Ciekawe czemu wywołują ten temat? Dlatego, że ten temat jest ważny, czy dlatego, że przesłania inne ważne tematy? Myślę, że to drugie – ocenił Kosiniak-Kamysz.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował przed świętami, że wysłał do szefów najważniejszych formacji parlamentarnych – do przywódcy Koalicji Europejskiej Grzegorza Schetyny i lidera Kukiz'15 Pawła Kukiza – projekt deklaracji, którą sam już podpisał.

Jak wyjaśnił, jest to deklaracja partii i koalicji ponad podziałami politycznymi, ponieważ odnosi się do interesów finansowych państwa i polskich obywateli. – Chodzi o to, żeby wszystkie te formacje, łącznie z naszą, zagwarantowały, że w Polsce nie będzie wprowadzone euro, zanim Polska nie osiągnie poziomu gospodarczego państw, które leżą na zachód od naszych granic. Tutaj punktem odniesienia są przede wszystkim Niemcy – zaznaczył prezes PiS.

Lider PO Grzegorz Schetyna zapowiedział, że jest gotowy, aby powiedzieć, co myśli na temat wprowadzenia euro opinii publicznej i prezesowi Kaczyńskiemu „twarzą w twarz w bezpośredniej debacie”. – Zawsze kampania wyborcza, wybory, czas przedwyborczy jest czasem na debatę, na zderzenie opinii, na pokazanie prawdziwych stanowisk partii, które reprezentujemy – podkreślił lider PO.

Z kolei lider Kukiz'15 Paweł Kukiz zadeklarował, że poprze tę deklarację.

źródło:

Zobacz więcej